Tym razem główne trofeum trafiło do drużyny z Witnicy, którą do zwycięstwa poprowadził występujący w PGNiG Superlidze Wojciech Gumiński. Liczyło się jednak co innego. Szósty raz wygrała sportowa integracja i dobra zabawa.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Do Gorzowa dotarły oba nasze rodzynki z męskiej ekstraklasy. Wojciech Gumiński dziś broni barw aktualnie czwartej siły w Polsce – Azotów Puławy (brązowi medaliści z poprzedniego sezonu), Arkadiusz Bosy jest podporą Pogoni Szczecin. Pierwszy z wyżej wymienionych zdecydował się poruszać w świątecznym czasie i z koleżanką oraz z kolegami z witnickiego zespołu robił to tak, że wygrali cały turniej. Arek też spędził na boisku sporo minut, ale tym razem jako sędzia. Wojtka prosiliśmy, aby jeszcze parę lat został w elicie, a potem rozważył ofertę ekipy z rodzinnego Gorzowa, która mam nadzieję prędzej czy później dołączy do najlepszych. A z „Alvarem” umawialiśmy się na poważne granie na koniec stycznia, gdzie Stal Gorzów zmierzy się z Pogonią w Pucharze Polski.

 

Ze stalowców tym razem w akcji zobaczyliśmy Mateusza Stupińskiego, Mariusza Kłaka i Krzysztofa Nowickiego. Ten ostatni już tradycyjnie w świątecznym turnieju opuszcza bramkę i walczy w polu. Byli bracia Krzyżanowscy, Gintowtowie, kilku zawodników z młodszych roczników. Ludzie grający w polskich klubach czy niemieckich, na różnych poziomach. Ogarniał wszystko tradycyjnie Kamil Hanuszczak, wychowanek gorzowskiej piłki ręcznej, dziś trener trzecioligowego Szczypiorniaka Gniezno, walczącego o awans do wyższej ligi. Gorzowska rodzina piłki ręcznej jest naprawdę wielka. Świetnie, że każdego roku w czasie Bożego Narodzenia możemy się z nimi spotkać, zapytać: co słychać, pożyczyć sobie jeszcze lepszych, kolejnych miesięcy.

 

A gdy ściągaliśmy końcowe wyniki, które jak zwykle są na drugim planie, żartobliwie pytaliśmy, czy wszyscy przeżyli. To się dopiero okaże jutro rano, bo prawdziwy turniej, najfajniejsza część tej świetnej integracji, dopiero się zaczyna – usłyszeliśmy. Wszystkiego dobrego! I do zobaczenia za rok mamy nadzieję.

WYNIKI 6. HANDBALL GORZÓW CUP:

Grupa A: SP 2 – Dróżyna 19:10, HC Albatros – SP2 14:12, Dróżyna – HC Albatros 9:8.

  • 1. SP 2 2 31:24
  • 2. HC Albatros 2 2 22:21
  • 3. Dróżyna 2 2 19:27

Grupa B: Joker Taxi – Słonie 11:4, Witnica – Sport House 11:11, Joker Taxi – Sport House 12:9, Witnica – Słonie 14:6, Witnica – Joker Taxi 11:10, Sport House – Słonie 15:6.

  • 1. Witnica 3 5 36:27
  • 2. Joker Taxi 3 4 33:24
  • 3. Sport House 3 3 35:29
  • 4. Słonie 3 0 16:40

Półfinały:

SP 2 – Joker Taxi w rzutach karnych 5:4 (14:14)

Witnica – HC Albatros w rzutach karnych 3:2 (13:13)

O 3. miejsce:

Joker Taxi – HC Albatros 15:9

Finał

Witnica – SP2 17:16

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej