W pierwszych meczach sezonu 2018 gorzowscy żużlowcy trafili na samych potentatów PGE Ekstraligi. - Teraz pewnie kibice już przy świątecznych stołach będą dyskutować o tym atrakcyjnym starcie. Niech właśnie fani skracają sobie czas do startu ligi przewidywaniami i spekulacjami, a my jak najlepiej przygotujemy się do inauguracji. Wierzę w siłę drużyny jaką zastaną w Gorzowie - powiedział trener żółto-niebieskich Stanisław Chomski.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Otworzymy ekstraklasowe rozgrywki meczem w domu z Get Well Toruń, a dalej pojedziemy do aktualnego mistrza i wicemistrza Polski – Unii Leszno oraz Sparty Wrocław.

Prezes stalowców Ireneusz Maciej Zmora nazwał to otwarcie najtrudniejszym z możliwych. – W trzech pierwszych kolejkach zmierzymy się z aktualnym DMP z Leszna i dwoma samozwańczymi mistrzami AD 2018. Sami faworyci na początek. Nie ma to jak zacząć z wysokiego C – stwierdził.

– A w polskiej ekstraklasie żużlowej są w ogóle łatwe mecze? – pytał trener Stali Stanisław Chomski. I dodał: – Wszystko zależy od przygotowania i dyspozycji. Popatrzmy na początek minionego roku. Były nawet głosy, że ktoś nam na złość ułożył kalendarz, bo mieliśmy na początku wyjazd do Torunia i nielubiany tor w Grudziądz. Na Motoarenie wygraliśmy, mecz z GKM się nie odbył, a my ostatecznie przejechaliśmy aż siedem spotkań z rzędu bez porażki. Sezon skończył się z brązowym medalem.

Torunianie po fatalnym, ostatnim sezonie, gdzie utrzymali się w PGE Ekstralidze dzięki temu, że zespołowi z Rybnika odjęto punkty za doping Grigorija Łaguty, a później Get Well wygrał baraże z Wybrzeżem Gdańsk, teraz mają olbrzymie ciśnienie na sukces. W składzie pojawili się m.in. mistrz świata Australijczyk Jason Doyle i Norweg z polskim paszportem Rune Holta.

– Wiemy z kim pojedziemy szanujemy każdego rywala, ale ja również wierzę w mój zespół, w to, że będziemy potrafili wejść w sezon z dużą mocą – mówił nasz szkoleniowiec. – Raczej patrzmy w ten sposób, że na otwarcie ligi mamy naprawdę atrakcyjnych rywali. Get Well na nadchodzący sezon zakłada sobie bardzo ambitne cele. Po to budował taki skład, ale i tak wszystko jak zawsze zweryfikuje tor. My będziemy u siebie i niech już od teraz torunianie główkują jak lepiej od nas otworzyć sezon.

Po drugiej stronie barykady pojedzie Duńczyk Niels Kristian Iversen, który ścigał się dla nas przez ostatnich siedem lat. – To dla niego też z pewnością nie będzie łatwy mecz, takie powroty niosą za sobą dużo emocji. Liczę, że nie będzie gwizdów, a kibice bardzo dobrze przywitają Nielsa, bo za to co zrobił dla Stali zasługuje w Gorzowie na szacunek, także gdy już będzie walczył w innych barwach. Osobiście nigdy mu jego osiągnięć nie zapomnę, ale sportowe życie toczy się dalej. Iversen wybrał Toruń, a nowi bohaterowie ze Stali zrobią wszystko, aby na naszym stadionie już trójek nie przywoził – zakończył Stanisław Chomski.

KWIETNIOWE MECZE GORZOWIAN:

  • 8 kwietnia, 1. kolejka: Stal – Get Well Toruń
  • 15 kwietnia, 2. kolejka: Unia Leszno – Stal
  • 22 kwietnia, 3. kolejka: Sparta Wrocław – Stal
  • 29 kwietnia, 4. kolejka: Stal – Unia Tarnów

SKŁAD STALI GORZÓW NA SEZON 2018:

seniorzy – Bartosz Zmarzlik, Krzysztof Kasprzak, Szymon Woźniak, Martin Vaculik (Słowacja), Linus Sundstrom (Szwecja), Peter Ljung (Szwecja);

juniorzy – Rafał Karczmarz, Hubert Czerniawski, Alan Szczotka, Kamil Nowacki, Marcel Studziński.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej