Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Na zimowy szczyt najlepsi polscy pływacy umówili się tuż przed świętami w Zatoce Sportu, czyli nowym basenie Politechniki Łódzkiej. Przyjechali tam prosto z Kopenhagi, gdzie zdobyli trzy medale mistrzostw Europy na krótkim basenie. Srebrny krążek wywalczyła Alicja Tchórz, w latach 2008-2011 zawodniczka MKP Słowianka Gorzów. Reprezentanci Polski także w Łodzi wystąpili w rolach głównych. Bohaterem był także żegnający się z poważnym pływaniem Paweł Korzeniowski, który na koniec wyczynowej kariery pięć razy stawał na podium MP.

Tchórz już dawno pływa w innych barwach, a nasze medalowe nadzieje ostatnio na swoich barkach dźwiga 23-latka ze Stilonu Gorzów Joanna Mizak. Mistrzyni Polski na 200 m st. motylkowym sprzed roku, tym razem w finale tej konkurencji była dopiero siódma, identycznie jak na o połowę krótszym dystansie. Na 200 metrów na pocieszenie zabrała srebrny medal wśród młodzieżowców. W sprincie na 50 m Mizak została sklasyfikowana na 20. pozycji, nie przebiła się przez półfinał.

Także reprezentujący Stilon 17-letni Michał Wałcerz najlepsze, 32. miejsce zajął w rywalizacji na 100 m st. zmiennym, ale prawie wszędzie, gdzie walczył, poprawiał swoje życiowe osiągnięcia.

17-latkowie i młodsi reprezentowali w Łodzi drugi z gorzowskich klubów pływackich – Słowiankę. Tu nie było wielkich osiągnięć, 15. miejsce 15-letniej Agaty Miciak na 1500 m st. dowolnym i jej 17. pozycja na 200 m st. dowolnym, a także 14. lokata o rok starszej Wiktorii Skowrońskiej na 50 m st. klasycznym. Na poważniejsze wyniki tej grupy czekamy w następnych latach.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.