W grudniu stalowcy już tradycyjnie nie próżnują, trenują sześć razy w tygodniu. - Na jesień i zimą skupiamy się na sile i wytrzymałości, ale też na gibkości oraz aspektach mentalnych - powiedział trener naszej żużlowej młodzieży Piotr Paluch.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Zajęcia gimnastyczne i akrobatyczne kolejny raz prowadzi z zawodnikami Stali Tomasz Jędrzejczak, doktor nauk o kulturze fizycznej, starszy wykładowca w Zamiejscowym Wydziale Kultury Fizycznej w Gorzowie.

– Te tysiące powtórzeń, praca nad własnym ciałem, koordynacją, ćwiczenia na wysokościach, gdzie przełamujemy strach, zeskoki nawet z kilku metrów, mają potem bezpośrednie przełożenie na to, co może się wydarzyć na torze – mówił doktor Jędrzejczak. – Wypadki to ciemna strona żużla, one będą, oby jak najmniej. Choćby tegoroczny groźny upadek Bartka Zmarzlika, z którego zdaniem wielu cudem wyszedł. Widziałem te elementy, który wyrobił sobie na sali gimnastycznej, one pomogły mu w tych ułamkach sekund uchronić się przed poważniejszymi konsekwencjami.

Żartów od początku nie ma, żużlowcy spotykają się sześć razy w tygodniu, a i niektórzy w niedzielę nie siedzą z założonymi rękami.

– Pot wylewany na salach procentuje, a nasi młodzieżowcy realizują swoje cele i podnoszą umiejętności. Zajęcia zimowe przekładają się bezpośrednio na dyspozycję prezentowaną w sezonie. Na jesień i zimą skupiamy się na sile i wytrzymałości, ale też na gibkości oraz aspektach mentalnych – powiedział Piotr Paluch, trener młodzieży.

Stalowcy przeszli badania wydolnościowe, wzięli w nich udział m.in. wspomniany wyżej Zmarzlik i Szymon Woźniak.

– Badania miały określić ogólny poziom sprawności motorycznej, takiej jak: wytrzymałość, moc maksymalna kończyn górnych i kończyn dolnych – wyjaśnił pierwszy trener Stali Stanisław Chomski. – Testy były dość specjalistyczne, gdyż moc i kierunek siły były odniesione do siły występującej w motocyklach żużlowych. Przeprowadziliśmy również sprawdzian wydolnościowy układu tlenowego, by rozplanować obciążenia treningowe. Badaliśmy także refleks i równowagę. Przykładamy wyniki badań do modelu zawodnika z poprzednich sezonów. Patrzymy, w którym kierunku można zmienić proces szkoleniowy, który przez większość zawodników jest prowadzony indywidualnie. Pozwala to określić, na który element należy położyć największy nacisk

Na koniec okresu przygotowawczego gorzowscy żużlowcy tradycyjnie spotkają się na obozie w górach.

SKŁAD STALI GORZÓW NA SEZON 2018:

  • seniorzy – Bartosz Zmarzlik, Krzysztof Kasprzak, Szymon Woźniak, Martin Vaculik (Słowacja), Linus Sundstrom (Szwecja), Peter Ljung (Szwecja);
  • juniorzy – Rafał Karczmarz, Hubert Czerniawski, Alan Szczotka, Kamil Nowacki, Marcel Studziński.
Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej