- Pokażemy rywalom kto jest lepszym pierwszoligowcem - zapowiada kapitan Stali Gorzów Oskar Serpina. - Obiecuję, że to będzie nasz zupełnie inny występ niż w pucharze - dodaje trener gospodarzy Ireneusz Łuczak. Kto wygra? Mecz w sobotę o godz. 19.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Pojedynek pucharowy, o którym mówił szkoleniowiec AZS UZ Zielona Góra, odbył się niedawno w Gubinie. Był to finał na poziomie lubuskim. Tam zdecydowanie wygrali gorzowianie 31:19, dominowali od początku meczu.

– Oczywiście, że pamiętamy, co wtedy działo się na boisku, ale mamy też w głowach inne cele, zajmuje nas przede wszystkim to, co dzieje się w lidze – mówił trener Łuczak. – Jako beniaminek, w ośmiu meczach zgromadziliśmy aktualnie 13 punktów, które wywindowały nas na szóste miejsce w grupie A pierwszej ligi na 15 drużyn. Uważam, że to naprawdę dobry wynik, byli tacy, którzy widzieli nas w tabeli znacznie niżej. Nie spoczniemy jednak na laurach i Stali też chcemy pokazać, że potrafimy grać znacznie lepiej niż w wojewódzkim Pucharze Polski. Po Gubinie zagraliśmy ostatnio w lidze w Grudziądzu, zwyciężyliśmy 34:29. To wprawiło nas w dobre humory, widać zapał do pracy, budujemy wiarę i sposób na derbową, prestiżową wygraną.

Gorzowianie są na trzecim miejscu, zagrali siedem meczów, zebrali 15 pkt. Problem w tym, że przegrali oba wyjazdowe spotkania w Grudziądzu i Płocku. Zupełnie inaczej spisują się w swojej hali. Tu pięć razy zwyciężali, ostatnio rozbili Gwardię Koszalin 34:24. Derby grają jednak w Zielonej Górze.

– Ten mecz w Gubinie traktujemy jako przełamanie – opowiadał Mateusz Stupiński, najskuteczniejszy gorzowianin. – Rywale mogą sobie mówić, że pucharu nie traktowali poważnie, ale z pewnością tamten wynik i nasza przewaga musiały zostać im w pamięci. Oczywiście nikt z nas nie zakłada, że w lidze też z łatwością wygramy. Wręcz przeciwnie. Wiadomo, to prestiżowe spotkanie, nikt nie odpuści i każdy wsadzi głowę tam, gdzie niektórzy nie włożą ręki. Obojętnie jak, ale sukces musi być po naszej stronie.

Sobotnie spotkanie rozpocznie się o godz. 19 w hali Uniwersytetu Zielonogórskiego przy ul. Profesora Szafrana 6. Bilety kosztują 10 i 5 zł. Wejściówki będzie można nabyć w kasie, otwartej 45 minut przed rozpoczęciem spotkania.

PROGRAM 9. KOLEJKI:

AZS UZ Zielona Góra – Stal Gorzów, SMS ZPRP Gdańsk – AZS UW Warszawa, Gwardia Koszalin – Sokół Kościerzyna, Real Astromal Leszno – MKS Grudziądz, GKS Żukowo – Mazur Sierpc, Nielba Wągrowiec – Warmia Olsztyn, Pomezania Malbork – Grunwald Poznań. Pauzuje Wisła II Płock.

  • 1. Nielba Wągrowiec 8 17 233:200
  • 2. Real Astromal Leszno 8 16 213:212
  • 3. Warmia Olsztyn 7 15 197:154
  • 4. STAL GORZÓW 7 15 200:163
  • 5s. Sokół Kościerzyna 7 15 180:161
  • 6. AZS UZ Zielona Góra 8 13 210:213
  • 7. Grunwald Poznań 7 12 182:165
  • 8. Mazur Sierpc 7 11 157:167
  • 9. Wisła II Płock 8 11 195:211
  • 10. AZS UW Warszawa 7 9 198:201
  • 11. GKS Żukowo 8 9 208:232
  • 12. Gwardia Koszalin 8 8 194:225
  • 13. MKS Grudziądz 7 6 190:213
  • 14. SMS ZPRP Gdańsk 7 6 171:184
  • 15. Pomezania Malbork 8 5 205:232

Pierwsza drużyna awansuje do PGNiG Superligi o ile spełni wymagania licencyjne. Dwa ostatnie zespoły spadną do drugiej ligi. SMS ZPRP Gdańsk nie ma prawa awansu i nie spada.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej