Gorzowski Zamiejscowy Wydział Kultury Fizycznej rozpoczął oficjalnie rok akademicki 2017/2018. Podczas inauguracji nowi studenci złożyli ślubowania, a sławna absolwentka... przekazała uczelni repliki swoich olimpijskich medali.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Przed władzami wydziału nowy rok akademicki stawia wyzwanie utrzymania tego, co już udało się osiągnąć.

Dzięki wsparciu miasta i województwa wydział dalej może funkcjonować. Uruchomiono dwa nowe kierunki: dietetykę I stopnia i fizjoterapię II stopnia. Studia II stopnia na fizjoterapii umożliwiają płynne przejście do kształcenia w jednolitym trybie pięcioletnim. Podkreślano też, że zapowiadana reforma związana z tzw. „Ustawą 2.0” może w przyszłych latach zrewolucjonizować działanie wydziału i całej AWF.

Póki co, na gorzowskim wydziale AWF rozpoczęło studia łącznie 630 studentów. Z tego 303 osoby to studenci rozpoczynający studia pierwszego lub drugiego stopnia. Nowi studenci złożyli ślubowanie i zostali przyjęci oficjalnie do społeczności akademickiej. Inauguracja była również okazje do wręczenia promocji doktorskich.

Miłym akcentem uroczystości było przekazanie władzom uczelni przez Karolinę Naję, kajakarkę, medalistkę olimpijską i wielokrotne medalistkę mistrzostw świata i Europy, repliki medalu olimpijskiego zdobytego na Letnich Igrzyskach Olimpijskich w Rio de Janeiro w 2016 roku:

– W ciągu siedmiu lat, podczas studiów zdobyłam dwa medale olimpijskie. To forma podziękowania za wsparcie w nauce i w karierze sportowej – mówi Karolina Naja. Z uczelni wyniosła dużo pozytywnych wspomnień. Poleca gorzowski ZWKF innym zawodnikom. Łatwo jednak nie było. – Zdarzały się momenty, kiedy nie było czasu się nawet przebrać i trzeba było lecieć w bluzie i lycrach na zajęcia, A po zajęciach znów na trening – dodaje.

icon/Bell Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem