Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Woffinden po udanym występie na toruńskiej Motoarenie zepchnął z podium w klasyfikacji przejściowej Macieja Janowskiego. "Magic" ma aktualnie do Brytyjczyka 2 pkt straty, Rosjanin Emil Sajfutdinow - 6 pkt, a Bartosz Zmarzlik – 7 pkt.

22-letni żużlowiec Stali już w tym sezonie w Grand Prix tak naprawdę nic nie musi. O medal będzie trudno, a czołowej ósemki, czyli pewnego miejsca w cyklu na 2018 rok, może go pozbawić już tylko jakiś kataklizm. Zatem jak to pięknie Bartek powiedział przed kamerami Canal+, przyjechał „trochę pogiąć ciało na torze”. On po prostu ma przyjemność z żużla, szczególnie wtedy, gdy może tak jechać do przodu jak dzisiaj.

– To podium jest dla Tomasza Golloba – dodał Zmarzlik. – Nie pamiętamy już tego gorszego początku sezonu, patrzymy tylko do przodu. Pojedziemy do Melbourne powalczyć o jak największe punkty, ale z uśmiechem zakończyć ten rok.

To był wieczór Patryka Dudka z Falubazu Zielona Góra, który na siedem wyścigów wygrał aż pięć. Zapamięta ten turniej na zawsze, bo w GP zwyciężył pierwszy raz w karierze. Bardzo mocno biją mu brawo nie tylko polscy kibice, ale również Brytyjczyk Craig Cook, któremu Patryk – dzięki temu, że właśnie zapewnił sobie na 100 procent miejsce w czołowej ósemce – załatwił przepustkę do GP 2018. Cook był niedawno czwarty w Grand Prix Challenge i od tego momentu bardzo mocno ściskał kciuki za Dudka.

Zawody w Toruniu były świetne, porządna odskocznia od ostatnich, nieudanych turniejów GP. Ten temat zimą powinien być mocno przepracowany, bo niektóre imprezy wyłącznie odstraszają kibiców od żużla, a przecież zainteresowanie tą dyscypliną i tak z roku na rok się kurczy.

Na koniec: wydarzeniem będzie rozdawanie stałych „dzikich kart” na 2018 rok. Szczęśliwców będzie tylko czterech, a w kolejce ustawią się Greg Hancock, Martin Vaculik, Chris Holder, Antonio Lindback, Niels Kristian Iversen, Nicki Pedersen, Vaclav Milik, Michael Jepsen Jensen...

WYNIKI TURNIEJU GP W TORUNIU:

1. Patryk Dudek (Polska) – 1. miejsce w finale, 18 (1,3,2,3,3,3,3), 2. Tai Woffinden (Wielka Brytania) – 2. miejsce w finale, 15 (1,2,3,1,3,3,2), 3. Bartosz Zmarzlik (Polska) – 3. miejsce w finale, 14 (3,2,2,2,2,2,1), 4. Matej Zagar (Słowenia) – 4. miejsce w finale, 11 (2,0,3,2,2,2,0), 5. Vaclav Milik (Czechy) 11 (3,3,1,2,2,d), 6. Piotr Pawlicki (Polska) 10 (2,3,0,2,3,0), 7. Jason Doyle (Australia) 10 (3,1,0,3,2,1), 8. Paweł Przedpełski (Polska) 10 (3,2,2,1,1,1), 9. Peter Kildemand (Dania) 8 (0,2,2,1,3), 10. Emil Sajfutdinow (Rosja) 7 (1,3,3,0,0), 11. Chris Holder (Australia) 7 (2,1,3,0,1), 12. Maciej Janowski (Polska) 5 (1,0,0,3,1), 13. Martin Vaculik (Słowacja) 5 (w,0,1,3,1), 14. Max Fricke (Australia) 4 (2,1,1,w,-), 15. Martin Smolinski (Niemcy) 2 (0,1,0,1,0), 16. Antonio Lindback (Szwecja) 1 (0,0,1,0,0), 17. Bartosz Smektała (Polska) 0 (0).

KLASYFIKACJA PRZEJŚCIOWA GP 2017: 1. Doyle – 142 pkt, 2. Dudek – 128, 3. Woffinden – 115, 4. Janowski – 113, 5. Sajfutdinow – 109, 6. Zmarzlik – 108, 7. Lindgren – 107, 8. Zagar – 97, 9. Vaculik – 90, 10. Holder – 82, 11. Pawlicki – 79, 12. Lindback – 73, 13. Kildemand – 54, 14. Hancock – 45, 15. Iversen – 44.

GRAND PRIX 2017:

  • 28 października – GP Australii, Melbourne
Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.