Na razie tylko jeden Polak stanął na podium mistrzostw Europy, od momentu gdy organizacją cyklu i znacznym podniesieniem jego prestiżu zajęła się firma One Sport. Krzysztof Kasprzak - brązowy medalista z 2016 roku - przede wszystkim myśli o miejscu w czołowej piątce, która zapewni sobie już teraz udział w finałach SEC 2018. Z podobnym marzeniem ruszy w sobotę do walki w Lublinie drugi z żużlowców Stali Gorzów Przemysław Pawlicki.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

– Cały czas jadę po medal – zapowiada ambitnie Krzysztof Kasprzak. – Rok temu zabrakło mi punktu do mistrzostwa, więc myślę, że w tym roku, punkty jakie mam w cyklu, wystarczą aby ponownie walczyć o miejsce na podium. W Lublinie jest duży tor, w dodatku bardzo szybki, na którym trzeba mieć szybki sprzęt, więc będziemy się starali dopasować motocykle jak najlepiej. Mam nadzieję, że będzie to udany dla mnie turniej.

W tegorocznym cyklu SEC Kasprzak zdobył 26 punktów i sklasyfikowany jest na piątej pozycji ze stratą sześciu punktów do trzeciego miejsca na podium. Nad szóstym w klasyfikacji Mateuszem Szczepaniakiemma natomiast dwa punkty przewagi. Podczas trzech dotychczasowych rund, Kasprzak tylko raz awansował do finału. Było to w Gustrow, gdzie „KK” stanął na trzecim stopniu podium. W Toruniu oraz Hallstavik zakończył jazdę po turnieju zasadniczym.

– Najbardziej szkoda punktów straconych w Hallstavik. Miałem problemy z barkiem, do tego tor był wymagający i było mi po prostu ciężko – dodał „KK”.

Bardzo możliwe, że wszystkie miejsca na podium obsadzą żużlowcy z innych krajów.

Przed tegorocznym finałem cyklu Speedway Euro Championship, sytuacja w klasyfikacji generalnej jest niezwykle ciekawa. Na pierwszym miejscu, z dorobkiem 38 punktów, sklasyfikowany jest Łotysz Andrzej Lebiediew, który ma cztery punkty przewagi nad drugim w tym zestawieniu Czechem Vaclavem Milikiem. Lebiediew miał ostatnich tygodniach mały kryzys w rozgrywkach PGE Ekstraligi, lecz przed wielkim finałem SEC i najważniejszym dla Łotysza turniejem w dotychczasowej karierze zapowiada, że zrobi wszystko, aby uporać się z problemami.

Srebrny medalista z sezonu 2016, Vaclav Milik zrobi natomiast wszystko, żeby pokrzyżować mu szyki. Już w ubiegłym roku w Rybniku, Czech pokazał, że jazda o najwyższe cele bynajmniej go nie paraliżuje.

Grupę pościgową za pierwszą dwójką prowadzą Artiom Łaguta i Andreas Jonsson, którzy zajmują odpowiednio trzecią i czwartą pozycję z dorobkiem 32 punktów. Warto zauważyć, że Szwed włączył się do walki o najwyższe laury dzięki kapitalnemu występowi na rodzinnym torze w Hallstavik, gdzie stanął na najniższym stopniu podium.

W sobotę od godz. 19 rozpocznie się transmisja w Eurosporcie.

LISTA STARTOWA FINAŁU SEC 2017 W LUBLINIE:

  • 1. Krzysztof Kasprzak #507 (Polska)
  • 2. Mateusz Szczepaniak #58 (Polska)
  • 3. Martin Smolinski #84 (Niemcy)
  • 4. Kenneth Bjerre #91 (Dania)
  • 5. Andrzej Lebiediew #129 (Łotwa)
  • 6. Andriej Kudriaszow #9 (Rosja)
  • 7. Vaclav Milik #13 (Czechy)
  • 8. Artiom Łaguta #2 (Rosja)
  • 9. Przemysław Pawlicki #59 (Polska)
  • 10. Jurica Pavlić #19 (Chorwacja)
  • 11. Daniel Jeleniewski #16 (Polska)
  • 12. Michael Jepsen Jensen #52 (Dania)
  • 13. Leon Madsen #66 (Dania)
  • 14. Andreas Jonsson #100 (Szwecja)
  • 15. Mikkel Bech #177 (Dania)
  • 16. Kacper Gomólski #44 (Polska)
  • 17. Oskar Bober (Polska)
  • 18. Wiktor Lampart (Polska)

KLASYFIKACJA PRZEJŚCIOWA SEC 2017: 1. Lebiediew – 38, 2. Milik – 34, 3. Jonsson – 32, 4. A. Łaguta – 32, 5. Kasprzak – 26, 6. Mat. Szczepaniak – 24, 7. Prz. Pawlicki – 23, 8. Kudriaszow – 19, 9. Gomólski – 19, 10. Bjerre – 17, 11. Jensen – 17, 12. Hampel – 14 pkt, 13. Madsen – 13, 14. Smolinski – 12.

SEC 2017:

  • 16 września, godz. 19 – Lublin
Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej