Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

– Gdybyśmy przyjechali z najlepszymi zawodniczkami, które mogły tu zagrać, wówczas mieliśmy szanse na lepsze miejsce. Zanotowaliśmy wynik 3-3, czyli trzy zwycięstwa i trzy porażki. Na pewno są w zespole zawodniczki zadowolone z tego wyniku. Ja nie jestem – mówił trener kadry kobiet Teodor Mołłow. – Trzynaste miejsce nas nie satysfakcjonuje. Dobrze, że wygrałyśmy ostatni mecz, ale na pewno nie jesteśmy zadowolone z lokaty, bo mierzyłyśmy w czołową ósemkę – dodała polska rozgrywająca Monika Naczk.

Uniwersjadowy bilans 3-3 niestety wyłącznie fałszuje wątpliwe osiągnięcia tej drużyny w Tajpej. Jak niby mamy oceniać wygrane Polek nad Ugandą, Koreą Południową i Chile? Po stronie porażek mamy za to np. oddany mecz z Argentyną. Pełna egzotyka, a biało-czerwone i tak gorsze.

– Nasz pobyt na uniwersjadzie musi zostać wykorzystany, a każda zawodniczka koniecznie musi zrobić rachunek sumienia. Ta uniwersjada pokazała im, jak wiele brakuje naszej drużynie do Amerykanek, Australijek czy Kanadyjek – podsumował trener Mołłow. On też potrzebuje rachunku sumienia. Wymyślił swój program, drastycznie odmłodził kadrę, a teraz zaczyna mówić „gdybyśmy przyjechali z najlepszymi zawodniczkami”. Niestety polska kadra koszykarek jest zupełnie zepchnięta na margines i to przy niezłej ekstraklasie, gdzie nie brakuje klasowych zawodniczek zagranicznych i rodzimych graczy, których nie widzimy w reprezentacji. Czy znajdzie się cudotwórca ze złotym środkiem na wszystkie problemy i zaniedbania?

Na Uniwersjadzie grały dwie koszykarki AZS AJP Gorzów – Magdalena Szajtauer i Beata Jaworska. Ta druga w końcówce dostała sporo minut. W ostatnim meczu o 13. miejsce z Chile była zdecydowanie najlepszym strzelcem w polskiej ekipie.

Złoto dla Australijek, które w finale pokonały Japonki 85:78, a w meczu o brąz reprezentacja Tajpej wygrała z Rosją 81:66. Występujące w polskiej grupie eliminacyjnej Amerykanki i Czeszki zajęły odpowiednio piąte i ósme miejsce.

MECZE POLEK O MIEJSCA 9-16:

(9-16) POLSKA – ARGENTYNA 66:70

KWARTY: 15:15, 17:14, 14:24, 20:17.

POLSKA: Naczk 8, Podgóna 7 (1x3), Rembiszewska 7, Bujniak 6 (2), Szajtauer 3 oraz Poboży 15, Pisera 7, Sklepowicz 5 (1), Stępień 4, Marciniak 4 (1).

(13-16) POLSKA – KOREA POŁUDNIOWA 79:56

KWARTY: 21:17, 22:9, 14:10, 22:20.

POLSKA: Rembiszewska 20, Szajtauer 10, Podgórna 9 (1x3), Naczk 5, Bujniak 2 oraz Marciniak 12 (1), Stępień 9 (3), Sklepowicz 4, Pisera 4, B. Jaworska 4, Ossowska.

(13-14) POLSKA – CHILE 66:52

KWARTY: 22:9, 15:18, 13:14, 16:11.

POLSKA: Rembiszewska 8, Sklepowicz 8, Bujniak 8 (2x3), Szajtauer 7, Podgórna 6 oraz B. Jaworska 14, Stępień 6 (2), Naczk 6, Marciniak 2, Ossowska 1.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.