We wtorek w południe rozebrana została część ogrodzenia przy wieży katedralnej. Zaciekawieni przechodnie mieli okazję choć przez chwilę zajrzeć do wnętrza.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

– To tylko wymiana ogrodzenia – wyjaśnia ks. Zbigniew Kobus, proboszcz parafii katedralnej. – Sporządzanie ekspertyzy technicznej jeszcze trwa – dodał.

Przez pewien czas przy wejściu do świątyni było „jak dawniej”: drzwi otwarte, nic nie zagradza wejścia. Nic więc dziwnego, że niektórzy gorzowianie zaciekawieni i zaskoczeni zaglądali do środka. Tam jednak, w opustoszałej i pozbawionej sprzętów katedrze ciągle widoczne ślady po niedawnym pożarze wieży.

Do pożaru doszło 1 lipca. Strażakom udało się uratować wieżę przed całkowitym zniszczeniem. Wymaga jednak gruntownej i kosztownej odbudowy.

Wszyscy, którzy chcą pomóc w odbudowie zniszczonej przez pożar katedry, mogą dokonywać wpłat na konta:

– *81 1020 1954 0000 7602 0101 3754* (rachunek diecezji zielonogórsko-gorzowskiej) – *25 1020 1954 0000 7102 0069 8399* (rachunek gorzowskiej parafii katedralnej). W tytule przelewu należy umieścić dopisek „Katedra”.

icon/Bell Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem