Strażacy przez całą noc zmagali się z pożarem wysypiska śmieci przy ulicy Spiżowej w Gorzowie. Trwa dogaszanie odpadów. Skutki pożaru, w postaci unoszącego się dymu, w najbliższym czasie mogą odczuwać mieszkańcy okolicznych miejscowości.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Przez całą noc z poniedziałku na wtorek na wysypisku śmieci znajdującym się na terenie należącym do Kostrzyńsko-Słubickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej płonęły głównie drewniane palety i płyty gipsowo-kartonowe. Nie składowano tam materiałów toksycznych. Zdaniem służb odpowiedzialnych za akcję, obecnie nie ma bezpośredniego zagrożenia dla życia i zdrowia ludności.

Skutki pożaru – dokuczliwy dym – mogą odczuwać mieszkańcy miejscowości: Baczyna, Racław oraz Łupowo. Osobom znajdującym się w strefie zadymienia w miarę możliwości zaleca się uszczelnienie okien i drzwi oraz spędzenie najbliższych godzin poza miejscem zadymienia. Chętni mogą również przenieść się do przedszkola w Baczynie (ul. Gorzowska 64), którego pomieszczenia zostały udostępnione specjalnie dla nich.

icon/Bell Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem