22-letni żużlowiec Stali Gorzów też w Indywidualnych Międzynarodowych Mistrzostwach Ekstraligi stanął na podium. Dziś w Gdańsku był trzeci, za Leonem Madsenem i Kacprem Woryną. Ten ostatni minął Bartosza Zmarzlika w wyścigu finałowym na samej mecie.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

W sobotę w turnieju Grand Prix w szwedzkiej Malilli, na ostatniej prostej Zmarzlik wyprzedził Antonio Lindbacka i w ten sposób wyrwał pierwsze miejsce. Dziś w Gdańsku, w finale IMME 2017, w bardzo podobny sposób stracił drugą pozycję na rzecz rewelacyjnego Kacpra Woryny, jedynego juniora w stawce (dwaj inni byli rezerwowymi).

– Gratuluję zwycięzcy Leonowi Madsenowi i Kacprowi, a sam doceniam to, co wywalczyłem, bo każde miejsce na podium musi cieszyć. Tutaj stawka była naprawdę mocna, bo w polskiej ekstraklasie jeżdżą sami najlepsi żużlowcy – mówił stalowiec. To pierwsze podium zawodnika z Gorzowa w krótkiej, czteroletniej historii IMME.

W weekend niezwykle udane zawody Grand Prix oraz elektryczny mecz ligowy w Zielonej Górze, gdzie Zmarzlik wygrał 15. wyścig i Stal wywiozła remis 45:45, w poniedziałek turniej IMME w Gdańsku, a zaraz po nim szybko na prom i we wtorek liga szwedzka. Żużlowcy to rozchwytywani ludzie, ale znacznie lepiej znosi się te wszystkie niedogodności, gdy się wygrywa.

Drugi z gorzowskich zawodników Niels Kristian Iversen ścigał się w IMME tak jak przez większość obecnego sezonu, czyli pechowo, a 6 pkt na pewno nie oddaje jego aktualnej dyspozycji. „Puk” prowadził i przerwano jego wyścig, w powtórce zabrakło naprawdę odrobinę miejsca i spadł na koniec stawki. Później nie zapunktował zbyt dobrze w biegach, gdzie z mniej korzystnych pól startowych miał samych mocnych rywali. Miejmy nadzieję, że może we wrześniu do Iversena w Grand Prix i w lidze uśmiechnie się sportowe szczęście, bo to będzie z dużym pożytkiem dla Stali.

Po 20. wyścigach najlepsza dwójka – Patryk Dudek i Madsen – od razu zakwalifikowała się do finału, a pozostałych dwóch szczęśliwców wyłoniły półfinały dla żużlowców z miejsc 3-10.

W dotychczasowych edycjach Indywidualnych Międzynarodowych Mistrzostw Ekstraligi, gdzie ścigają się najlepsi zawodnicy pod względem średniej w ekstraklasie, dwa razy wygrywali żużlowcy zagraniczni, a w poprzednim sezonie tzw. dzika karta – Krystian Pieszczek. Obrońca tytułu tym razem nie błysnął, a pierwsze miejsce powędrowało do Duńczyka. Leon Madsen ma znakomity sezon.

– Będę pracował, aby w kolejnym sezonie być tam, gdzie obecnie jest Bartek Zmarzlik, czyli mieć najlepszą średnią PGE Ekstraligi. A za chwilę spróbuję zrealizować inne marzenie, w sobotę w challengu w Togliatti chcę dostać się do cyklu Grand Prix – powiedział Madsen, który w najbliższą niedzielę z bardzo mocnym ostatnio Włókniarzem Częstochowa przyjedzie na mecz ligowy do Gorzowa (początek o godz. 19), kończący fazę zasadniczą.

Jedni mówili, że przyjechali nad morze na piknik. Inni uważali, że w napiętym kalendarzu te zawody są zawodnikom wciskane na siłę. Ostatecznie jednak, gdy już każdy wyjeżdżał na tor, to nie odpuszczał. Zawody IMME były o wiele ciekawsze niż te rok temu, również rozgrywane w Gdańsku. Niektórzy mają po nich sporo do myślenia, choćby Jarosław Hampel, kolekcjoner samych zer.

WYNIKI PGE IMME 2017 W GDAŃSKU:

1. Leon Madsen (Włókniarz Częstochowa) – 1. miejsce w finale, 12 (2,1,3,3,3), 2. Kacper Woryna (ROW Rybnik) – 2. miejsce w finale, 7 (2,1,1,3,d), 3. Bartosz Zmarzlik (Cash Broker Stal Gorzów) – 3. miejsce w finale, 12 (3,3,2,2,2), 4. Patryk Dudek (Falubaz Zielona Góra) – 4. miejsce w finale, 13 (3,3,3,3,1), 5. Artiom Łaguta (GKM Grudziądz) 11 (0,3,3,3,2), 6. Rune Holta (Włókniarz Częstochowa) 9 (3,0,1,2,3), 7. Emil Sajfutdinow (Fogo Unia Leszno) 9 (1,2,2,1,3), 8. Jason Doyle (Falubaz Zielona Góra) 9 (3,2,1,1,2), 9. Maciej Janowski (Betard Sparta Wrocław) 7 (2,t,2,0,3), 10. Grzegorz Zengota (Fogo Unia Leszno) 7 (1,2,3,0,1), 11. Tai Woffinden (Betard Sparta Wrocław) 7 (0,2,2,2,1), 12. Niels Kristian Iversen (Cash Broker Stal Gorzów) 6 (0,3,1,1,1), 13. Janusz Kołodziej (Fogo Unia Leszno) 4 (1,1,0,2,0), 14. Piotr Protasiewicz (Falubaz Zielona Góra) 4 (2,1,w,1,d), 15. Krystian Pieszczek (GKM Grudziądz) 3 (1,0,0,d,2), 16. Jarosław Hampel (Falubaz Zielona Góra) 0 (0,0,0,0,0), 17. Maksym Drabik (Betard Sparta Wrocław) 0 (0).

Finał: Madsen, Woryna, Zmarzlik, Dudek

1. półfinał: Zmarzlik, Janowski, Sajfutdinow, Zengota

2. półfinał: Woryna, Doyle, Holta, A. Łaguta

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej