W poniedziałek wieczorem doszło do pożaru dzikiego wysypiska odpadów budowlanych w rejonie ul. Spiżowej. Na miejscu jest sześć zastępów straży pożarnej.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Zgłoszenie o pożarze strażacy otrzymali ok. godz. 20 w poniedziałek. Na miejscu okazało się, że płonie składowisko styropianu, płyt gipsowo-kartonowych i drewna. Na miejscu jest sześć zastępów straży pożarnej i dwie cysterny.

– Sytuacja jest w miarę opanowana. Przyjechaliśmy na miejsce, kiedy ogień już rozgorzał. Styropian trudno się zapala, ale kiedy już się rozpali, to ugaszenie nie jest łatwe. Prowadzimy też działania w obronie, bo w pobliżu jest zakład przemysłowy. Nie ma bezpośredniego zagrożenia, ale trzeba konieczne go zabezpieczyć – poinformował bryg. Bartłomiej Mądry, rzecznik gorzowskiej Państwowej Straży Pożarnej.

icon/Bell Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem