Możemy już teraz powiedzieć z dużą pewnością, że jest w Stali Gorzów życie po Bartoszu Zmarzliku i Adrianie Cyferze na pozycjach juniorskich. Ich następcy są już właściwie pewni udziału w finale Drużynowych Mistrzostw Polski Juniorów.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Ile korzyści dają te juniorskie zmagania, rozgrywane w bardzo rozbudowanej formie, widać choćby po występach ligowych młodych stalowców. Po zwycięstwie Stali w Lesznie 49:41, pierwszy trener gorzowian Stanisław Chomski większą część swojej wypowiedzi poświęcił właśnie młodzieżowcom.

– Cieszę się, że w spokoju ci chłopcy tak się rozwijają i tak jak zapowiadaliśmy, będą zapełniać miejsca po starszych kolegach – opowiadał Chomski. – Przed meczem z Unią zapowiadało się, że ekstraligowi dominatorzy Bartosz Smektała i Dominik Kubera na swoim torze powinni być górą, a jednak nasza młodzież już nabrała pewności i w każdych kolejnych zawodach potrafi zaskoczyć choć w jednym biegu [gospodarze zebrali 7 pkt, a stalowcy 5+3 pkt]. Tu takich perełek mieliśmy więcej. Remis w wyścigu juniorów, potem walka w kolejnych. Praca trenera Piotra Palucha pięknie procentuje. Cały czas zawodnikom powtarzamy, aby nie patrzyli na punkty, a zajmowali się tym, co pokazali na torze, wyciągali wnioski. Dlatego Hubert Czerniawski po ostatnim swoim starcie zebrał wyłącznie słowa otuchy, choć przywiózł zero, bo dopiero na końcu minął go doświadczony Grzegorz Zengota.

Nasi juniorzy weszli już w decydującą fazę półfinałów DMPJ, które składają się z 14 turniejów na różnych torach. Zawsze nasi są w czołówce, trener Paluch po równo dzieli starty całej czwórki – za każdym razem jadą po trzy razy. Są razem z Get Well Toruń, Unią Leszno i Spartą Wrocław murowanymi kandydatami do występu w wielkim finale (tam pojedzie najlepsza siódemka z półfinałów).

– Wszędzie jestem z naszymi chłopakami i ciągle przekonujemy się, że nie ma lepszej lekcji żużla jak ciągła rywalizacja na różnych torach – opowiadał Paluch. – Dopiero co byliśmy w Gnieźnie i Zielonej Górze, był też start w domu oraz dalekie wyjazdy do Krosna i Rzeszowa. Potem omawiamy kto jak jechał, kto tylko odjechał wyścig, a kto szukał najszybszych ścieżek, walczył z rywalami. Chcemy finału, bo to miłe walcząc tyle tygodni znaleźć się wśród najlepszych. Kluczem są jednak takie występy ligowe jak choćby w Lesznie. Drużynowe Mistrzostwa Polski Juniorów błyskawicznie oswoiły ich z różnymi warunkami, dlatego nie ma czegoś takiego jak przerażające nowe. Oczywiście zdarzają się jeszcze błędy, zawodnicy u progu swoich karier mają jednak do nich pełne prawo.

W przyszłym tygodniu stalowcy pojadą w Grudziądzu i Gdańsku, 22 sierpnia zaplanowany jest kolejny turniej w Gorzowie, a półfinałowe zmagania DMPJ zakończą się 23 sierpnia we Wrocławiu i 29 sierpnia w Gnieźnie.

RZESZÓW:

3. STAL GORZÓW – 21 pkt: Rafał Karczmarz 6 (3,2,1,-), Hubert Czerniawski 3 (1,-,w,2), Alan Szczotka 6 (0,3,-,3), Kamil Nowacki 6+2 (2,2,2).

KROSNO:

2. STAL – 21 pkt: Karczmarz 6 (0,-,3,3), Czerniawski 5 (1,-,1,3), Szczotka 3+1 (1,2,-,0), Nowacki 7 (3,3,1).

GORZÓW:

2. STAL – 26 pkt: Karczmarz 9 (3,3,3), Czerniawski 6 (1,2,3), Szczotka 5+1 (2,0,3), Nowacki 6+3 (2,2,2).

GNIEZNO:

2. STAL – 22 pkt: Karczmarz 8+1 (3,2,3,-), Czerniawski 8+1 (2,3,3,-), Szczotka 3 (u,-,2,1), Nowacki 3+2 (2,1,0).

ZIELONA GÓRA:

2-3. STAL – 22 pkt: Karczmarz 8 (2,3,3,-), Czerniawski 4 (0,1,-,3), Szczotka 4 (1,0,3,-), Nowacki 6+3 (2,2,2).

icon/Bell Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Roman Imielski poleca
Więcej