W czerwcu zaczęła się przebudowa Placu Nieznanego Żołnierza, czyli popularnego "Kwadratu". Na razie to więc "plac budowy": wykopy, zerwane krawężniki i nawierzchnia alejek. Zza ogrodzenia przechodnie mogą jednak obejrzeć, jaki będzie "Kwadrat" już za kilka miesięcy
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Przebudowa Kwadratu to jedno z pierwszych przedsięwzięć rewitalizacyjnych, wpisanych do Gminnego Programu Rewitalizacji Gorzów 2025+. A program zakłada, że rewitalizacja to przede wszystkim angażowanie ludzi.

DARIUSZ BARAŃSKI

Samą przebudowę za 5,9 mln zł oczywiście zrobi firma budowlana (przetarg wygrała firma Agencja Usługowa Stanisław Cap z Międzyrzecza). Natomiast mieszkańcy byli zaangażowani już na etapie koncepcji i projektowania przyszłego placu.

Przypomnijmy, że na przełomie sierpnia i września ubiegłego roku 2016 r. Grzegorz Pronobis z żoną Sylwią Widzisz-Pronobis, czyli projektanci nowego Kwadratu i deptaka na Chrobrego prowadzili „zajęcia terenowe".

Dlaczego samochód jest intruzem przy ul. Chrobrego

Były spotkania, warsztaty i zwłaszcza spacer z mieszkańcami po kwadracie i deptaku. To właśnie wtedy wykuwała się wizja, jak powinien wyglądać, czemu i komu służyć ten znany miejski plac.

Kwadrat w realu i na makiecie. Mieszkańcy proponują, architekci słuchają

Dziś plac jest od połowy czerwca ogrodzony, wjechały koparki. Nie ma już alejek i charakterystycznych krawężników. Za to są wykopy pod sieć wodną i kanalizacyjną i wszelkie inne media.

W oczekiwaniu na nowy „Kwadrat” przechodnie mogą pooglądać plansze z wizualizacjami. To te element angażowania i informowani mieszkańców o tym, co się dzieje w centrum miasta.

Tak więc na planszach można zobaczyć, że „Kwadrat” będzie miejscem na plenerowe wydarzenia kulturalne, w centralnej części placu znajdzie się fontanna. Będzie plac zabaw dostosowany dla różnych grup wiekowych, m.in. z linarium i trampolinami. Będzie strefa odpoczynku z 12 stolikami do gier planszowych, nowe oświetlenie oraz 175 ławek i kosze na śmieci. Przebudowane zostaną alejki, a stara toaleta zostanie wyremontowana. Lokalizacji natomiast nie zmieni pomnik 2 Armii Wojska Polskiego, natomiast prawdopodobnie dojdzie jeszcze jedna atrakcja – odkryty podczas prac podziemny schron z czasów II wojny.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem
    Mam mieszane uczucia, wydaje się, że to pochopnie wydane 6 milionów, że jest dużo pilniejszych potrzeb, a tu w zasadzie nie wiem jaką nową wartość dostaniemy za te pieniądze. Będzie ładniej? Tam było ładnie, wystarczył drobny lifting, wymiana ławek, plac zabaw i porządnie posprzątać. Funkcjonalnie tam nic się nie zmieni, bo nie rozwiązano sprawy ruchu kołowego, więc nadal nie ma placu, tylko skwer otoczony ulicami. No i oczywiście trochę drzew się wytnie, a to jak wiadomo sprawia szczególną radość ojcom miasta. Nie bez przyczyny inwestycje planuje się tak, by wyciąć przy okazji jak najwięcej drzew. Najważniejsze przykłady: Kostrzyńska, hala w Parku Słowiańskim, Myśliborska.
    już oceniałe(a)ś
    1
    0
    "strefa odpoczynku z 12 stolikami do gier planszowych, nowe oświetlenie oraz 175 ławek i kosze na śmieci" za 6 ml. zł, nie to że malkontentem jestem, bo ciesze się, ze coś jest robione w tym mieście, ale czy aby za takie pieniądze?
    już oceniałe(a)ś
    0
    0