Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Trener gorzowskiego klubu Grzegorz Swadowski ma nosa do odkrywania perełek w swojej ukochanej dyscyplinie. Zdobycze Cypriana Gomulskiego i Oskara Kopery nie są przypadkowe. Obaj w 2015 roku zdobyli mistrzostwo Polski młodzików, nie zostali pominięci przy powołaniach do kadry narodowej.

– Ich przykład pokazuje, że ciężka praca popłaca – to słowa naszego szkoleniowca, który jak niewielu potrafi chęci przekuć w fajne wyniki.

Kopera w kategorii plus 80 kilogramów, w czasie 23. OOM (dla polskich nadziei z roczników 2001-2002), pokazał wielką moc. Ćwierćfinał wygrany 3:0, ale dalej już półfinałowa i finałowa walka rozstrzygane w pierwszych rundach. W pokonanym polu Szymon Golonka z Nowego Sącza, a w walce o złoto Jakub Nowakowski (KB Gladiator Brodnica).

Inaczej wyglądała droga do mistrzowskiego tytułu Gomulskiego w kategorii 66 kg. Pojedynek o wejście do strefy medalowej też wygrany 3:0, ale dalej dwie walki rozstrzygane niejednogłośnie na punkty, ważne jednak, że ostatecznie obie zwycięskie. W półfinale z Damianem Łanieckim z Bielska-Białej, a w finale z Wojciechem Guźniczakiem (Boks Poznań Team). Gratulujemy!

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.