Żużlowcy GKM indywidualnie wygrali w tym meczu aż osiem wyścigów. Naprawdę sporo jak na wyjazd do lidera PGE Ekstraligi. Nie byli jednak monolitem jako drużyna, w duecie pokonali nas tylko raz, 3:2 w 11. wyścigu. Dlatego to gorzowianie z łatwością wygrali z grudziądzanami 54:35.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

W porównaniu z pierwszym terminem – w piątek mecz storpedował deszcz – w składzie GKM znów pojawił się Kai Huckenbeck. Zespół z Grudziądza go wstępnie awizował, ale dwa dni temu Niemiec miał obowiązek pojechać na Wyspach. Dziś już mógł stawić się w Gorzowie, swojej polskiej drużynie za bardzo jednak nie pomógł.

Gospodarze piorunujący mieli przede wszystkim początek. Cieszyła na otwarcie spotkania trójka powracającego po kontuzji Krzysztofa Kasprzaka (to był jego naprawdę przyzwoity występ), który pewnie wygrał w duecie z Nielsem Kristianem Iversenem. Stadion szalał jeszcze mocniej, gdy w 2. wyścigu Rafał Karczmarz i Alan Szczotka tylko przez chwilę pozwolili prowadzić juniorowi GKM Kamilowi Wieczorkowi. Też zdecydowanie zwyciężyli 5:1, błyskawicznie podwyższając przewagę Stali do ośmiu punktów.

Nad naszymi młodzieżowcami znów wypada zatrzymać się dłużej. Ależ nam się Karczmarz rozpędza w domu. W 4. biegu pokonał razem z Bartoszem Zmarzlikiem 5:1 Artioma Łagutę i Mike Trzensioka, w trzecim swoim starcie wyprzedził Huckenbecka, naciskał Antonio Lindbacka. Uzyskiwał bardzo dobre czasy. Juniorski pojedynek Stal – GKM to pogrom, licząc z bonusami 12:1. Gorzowski żużel ma naprawdę szansę w przyszłości stać wychowankami.

Jeszcze w 5. wyścigu mieliśmy 4:2 dla gorzowian, a dalej zaczęli się pasować grudziądzanie, dlatego mecz stał się znacznie równiejszy i ciekawszy. Odważne, skuteczne akcje prezentował Łaguta, nawet dwóch naszych żużlowców potrafił wyprzedzić Lindback, wygrywał biegi Buczkowski. Dlatego GKM bez problemów przekroczył granicę 30 pkt, a księgowa klubu z prezesem Stali nie rwali sobie włosów z głowy, bo za mecz z ostatnią drużyną w ekstraklasie wypłaty mogły być znacznie większe. Rywale pokazali, że choć są w trudnej sytuacji to walczą i 16 lipca, w zaległym pojedynku z 2. kolejki, gdzie będzie też się toczyć walka o punkt bonusowy, na pewno zrobią wszystko, aby się liderowi postawić.

– Po piątkowych opadach niewiele robiliśmy z torem, był tylko równany – opowiadał trener Stali Stanisław Chomski. – Pamiętajmy, że było dosypanej sporo świeżej nawierzchni i to chyba w drugiej części dzisiejszego spotkania moich zawodników zgubiło. W końcówce tylko Iversen zrobił korekty i wygrał. Dzięki temu mieliśmy jednak atrakcyjne zawody na torze, który znów był do ścigania dla wszystkich, a myślę, że o to właśnie chodzi.

Skąd niepełny wynik? W 11. wyścigu Buczkowski pokonał Zmarzlika, trzeci Lindback przejechał oboma kołami motocykla po trawie i za to został wykluczony, a Kasprzak wcześniej zawrócił do parkingu przez defekt motocykla.

Stalowcy – Iversen i świetnie atakujący po zewnętrznej Vaculik – ostatni raz podbili wynik w 13. biegu, a starty nominowane zakończyły się remisami.

Teraz przed gorzowianami dwa wyjazdy. W czwartek odrabiamy zaległości w Częstochowie, a w niedzielę walczymy w Rybniku. Jak długo jeszcze Stal będzie niepokonana? Oby również o tej porze za tydzień.

GORZÓW – GRUDZIĄDZ:

  • 1. wyścig – 5:1 – Kasprzak, Iversen, Lindback, Huckenbeck
  • 2. wyścig – 5:1 (10:2) – Karczmarz, Szczotka, Wieczorek, Trzensiok
  • 3. wyścig – 3:3 (13:5) – Buczkowski, Pawlicki, Vaculik, Pieszczek
  • 4. wyścig – 5:1 (18:6) – Zmarzlik, Karczmarz, A. Łaguta, Trzensiok
  • 5. wyścig – 4:2 (22:8) – Vaculik, Huckenbeck, Pawlicki, Wieczorek, Lindback (t)
  • 6. wyścig – 3:3 (25:11) – Zmarzlik, Buczkowski, Pieszczek, Szczotka
  • 7. wyścig – 3:3 (28:14) – A. Łaguta, Iversen, Kasprzak, Wieczorek
  • 8. wyścig – 4:2 (32:16) – Zmarzlik, Lindback, Karczmarz, Huckenbeck
  • 9. wyścig – 3:3 (35:19) – A. Łaguta, Kasprzak, Iversen, Buczkowski
  • 10. wyścig – 3:3 (38:22) – A. Łaguta, Pawlicki, Vaculik, Trzensiok
  • 11. wyścig – 2:3 (40:25) – Buczkowski, Zmarzlik, Lindback (w), Kasprzak (d)
  • 12. wyścig – 3:3 (43:28) – Lindback, Pawlicki, Szczotka, Wieczorek
  • 13. wyścig – 5:1 (48:29) – Iversen, Vaculik, Buczkowski, A. Łaguta
  • 14. wyścig – 3:3 (51:32) – Lindback, Pawlicki, Vaculik, Huckenbeck
  • 15. wyścig – 3:3 (54:35) – A. Łaguta, Iversen, Zmarzlik, Buczkowski

CASH BROKER STAL GORZÓW – MRGARDEN GKM GRUDZIĄDZ 54:35

Bonus zostanie przyznany po rewanżu w Grudziądzu.

STAL: Niels Kristian Iversen 10+2 bonusy (2,2,1,3,2), Krzysztof Kasprzak 6+1 (3,1,2,d), Przemysław Pawlicki 9 (2,1,2,2,2), Martin Vaculik 8+4 (1,3,1,2,1), Bartosz Zmarzlik 12+1 (3,3,3,2,1), Alan Szczotka 3+2 (2,0,1), Rafał Karczmarz 6+1 (3,2,1).

GKM: Kai Huckenbeck 2 (0,2,0,-,0), Antonio Lindback 9 (1,t,2,w,3,3), Krzysztof Buczkowski 9 (3,2,0,3,1,0), Krystian Pieszczek 1+1 bonus (0,1,-,-), Artiom Łaguta 13 (1,3,3,3,0,3), Kamil Wieczorek 1 (1,0,0,0), Mike Trzensiok 0 (0,0,0).

WYNIKI Z 9. KOLEJKI:

Cash Broker Stal Gorzów – MrGarden GKM Grudziądz 54:35 (bonus po rewanżu w Grudziądzu), Fogo Unia Leszno – Włókniarz Częstochowa 57:33 (bonus po rewanżu w Częstochowie), Get Well Toruń – Falubaz Zielona Góra 44:46 (bonus dla Falubazu). Mecz Betard Sparta Wrocław – ROW Rybnik wcześniej został przełożony na 9 lipca.

  • 1. Cash Broker Stal Gorzów 7 14 +66
  • 2. Falubaz Zielona Góra 7 12 +8
  • 3. Betard Sparta Wrocław 7 11 +39
  • 4. Fogo Unia Leszno 7 8 +52
  • 5. ROW Rybnik 5 5 -2
  • 6. Włókniarz Częstochowa 7 4 -58
  • 7. Get Well Toruń 9 4 -42
  • 8. MrGarden GKM Grudziądz 7 2 -63

Cztery najlepsze zespoły po fazie zasadniczej pojadą w play-off o medale. Ostatnia drużyna spadnie z ekstraklasy, przedostatnia będzie walczyć o utrzymanie w barażach.

MECZE ZALEGŁE Z 7. KOLEJKI:

czwartek 22 czerwca

godz. 18 ROW Rybnik – Fogo Unia Leszno

godz. 20 Włókniarz Częstochowa – Cash Broker Stal Gorzów

PROGRAM 10. KOLEJKI:

niedziela 25 czerwca

godz. 16.30 nSport+ ROW Rybnik – Cash Broker Stal Gorzów

godz. 16.30 Get Well Toruń – Betard Sparta Wrocław

godz. 19 nSport+ Falubaz Zielona Góra – Fogo Unia Leszno

godz. 19 Włókniarz Częstochowa – MrGarden GKM Grudziądz

Podane godziny rozpoczęcia meczów to czas startu zawodników do pierwszego biegu. Próba toru z udziałem żużlowców obu drużyn rozpoczyna się 30 minut wcześniej, a prezentacja zawodników 15 minut przed pierwszym wyścigiem.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej