To było nasze marzenie, aby wygrywać w jednej parze. Wiedzieliśmy jednak, że żużel to sport zawodowy i możemy ścigać się w różnych drużynach. Została nam rywalizacja typowo braterska, w której nikt nikomu nie zrobi krzywdy - powiedział Przemysław Pawlicki, który w niedzielę od godziny 19 na "Jancarzu" pojedzie przeciwko młodszemu bratu Piotrowi.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Trener Stali Gorzów Stanisław Chomski mówi, że w meczu przeciwko Unii Leszno odpowiedzialność za wynik musi dźwignąć jeszcze raz piątka seniorów. W składzie będzie miał pierwszy raz w tym sezonie Szweda Linusa Sundstroma, który po wypożyczeniu z Wybrzeża Gdańsk w piątek trenował na stadionie im. Edwarda Jancarza. Został także zmuszony, aby dokonać zmiany w formacji juniorskiej, bo w kontrowersyjnych okolicznościach został zawieszony Hubert Czerniawski, którego zastąpi 16-letni debiutant Alan Szczotka.

Stalowcom kolejny raz kapitanował będzie Przemysław Pawlicki. Już w 3. wyścigu pojedzie przeciwko młodszemu bratu Piotrowi. – To prawda, że staniemy z Piotrkiem razem pod taśmą, ale te nasze pojedynki już chyba nie budzą dodatkowych emocji – opowiadał starszy z braci. – Ścigamy się dzień po dniu i gdyby taka spinka miała przychodzić na kolejne zawody to w połowie sezonu musiałbym szukać przymusowych wakacji, a tego nie chcę. Marzyliśmy, aby walczyć o sukcesy w jednej parze, sport zawodowy przynosi jednak coś innego i byliśmy na to przygotowani.

Niedawno w meczu ROW Rybnik – GKM Grudziądz doszło do ostrego starcia Grigorija i Artioma Łagutów. – Myślę, że Grigorija trochę wyniosło i przez to nieco przycisnął brata do bandy, w parkingu były śmiechy, żadnych pretensji – mówił Przemysław Pawlicki. – My z Piotrkiem rywalizujemy od małego, właściwie gdy tylko zaczęliśmy razem kopać piłkę. To jest fajne, obu nas mobilizuje. Z drugiej strony każdy z nas może liczyć na ściganie fair, ma do drugiego pełne zaufanie kiedy jedziemy obok siebie. Uważam, że tak to właśnie wyglądać, nie tylko wtedy, gdy walczą ze sobą bracia.

Pawlicki cieszy się na niedzielny pojedynek. – Uwielbiam wracać do Gorzowa i jeździć dla tej publiczności, po kibice są za nami, za każdym razem jest bardzo mało pustych miejsc. Teraz tydzień po tygodniu mamy naprawdę godnych rywali. W niedzielę Leszno, za tydzień derby z Zieloną Górą. Obie drużyny bardzo mocne, ale i my pokazaliśmy klasę, wygraliśmy trzy mecze, dwa na wyjazdach. Mamy zastępstwo za kontuzjowanego Krzycha Kasprzaka i dalej spore możliwości, które w nas drzemią. To będą świetne mecze, a właśnie na takie czekają fani i dla nas to też jest znakomita sprawa – zakończył kapitan Stali.

CASH BROKER STAL GORZÓW – FOGO UNIA LESZNO

Niedziela 21 maja, godz. 19, stadion im. Edwarda Jancarza w Gorzowie, transmisja w nSport+.

STAL: 9. Niels Kristian Iversen, 10. Linus Sundstrom, 11. Przemysław Pawlicki, 12. Martin Vaculik, 13. Bartosz Zmarzlik, 14. Alan Szczotka, 15. Rafał Karczmarz.

UNIA L.: 1. Emil Sajfutdinow, 2. Peter Kildemand, 3. Piotr Pawlicki, 4. Janusz Kołodziej, 5. Nicki Pedersen, 6. Dominik Kubera, 7. Bartosz Smektała.

PROGRAM 5. KOLEJKI:

niedziela 21 maja

godz. 16.30 nSport+ Włókniarz Częstochowa – Get Well Toruń

godz. 16.30 MrGarden GKM Grudziądz – Betard Sparta Wrocław

godz. 19 nSport+ Cash Broker Stal Gorzów – Fogo Unia Leszno

godz. 19 ROW Rybnik – Falubaz Zielona Góra

  • 1. Cash Broker Stal Gorzów 3 6 +15
  • 2. Betard Sparta Wrocław 3 4 +13
  • 3. Fogo Unia Leszno 3 4 +38
  • 4. ROW Rybnik 3 2 +6
  • 5. MrGarden GKM Grudziądz 2 2 -4
  • 6. Włókniarz Częstochowa 2 2 -14
  • 7. Falubaz Zielona Góra 2 2 -20
  • 8. Get Well Toruń 4 0 -34

Cztery najlepsze zespoły po fazie zasadniczej pojadą w play-off o medale. Ostatnia drużyna spadnie z ekstraklasy, przedostatnia będzie walczyć o utrzymanie w barażach.

PROGRAM 6. KOLEJKI:

niedziela 28 maja

godz. 16 nSport+ Get Well Toruń – ROW Rybnik

godz. 16 Betard Sparta Wrocław – Włókniarz Częstochowa

godz. 20 nSport+ Cash Broker Stal Gorzów – Falubaz Zielona Góra

godz. 20 Fogo Unia Leszno – MrGarden GKM Grudziądz

Podane godziny rozpoczęcia meczów to czas startu zawodników do pierwszego biegu. Próba toru z udziałem żużlowców obu drużyn rozpoczyna się 30 minut wcześniej, a prezentacja zawodników 15 minut przed pierwszym wyścigiem.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej