Gdy strażacy przyjechali na miejsce, 70-letnia kobieta już nie żyła.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Zgłoszenie przyszło w sobotę o godz. 7.32. Jeden z sąsiadów zauważył, że z mieszkania na parterze kamienicy przy ul. Pomorskiej w Drezdenku wydobywa się dym. Na miejsce pojechali strażacy-ochotnicy z OSP Drezdenko oraz strażacy z jednostki w Strzelcach Krajeńskich wraz z oficerem operacyjnym. Wezwano również pogotowie ratunkowe.

– Wyważyliśmy drzwi, w kuchni znaleźliśmy ciało 70-letniej kobiety, lekarz stwierdził zgon – informuje kapitan Dariusz Szymura, rzecznik prasowy lubuskiej straży pożarnej. Wiadomo, że mieszkaniu nie było innych osób.

Prawdopodobna przyczyna pożaru to zaprószenie ognia. Zapalił się pojemnik na śmieci.

Dokładne okoliczności śmierci kobiety wyjaśni prokuratorskie śledztwo.

Siałkowski pisze z sądu - obserwuj moją stronę na Facebooku

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem