Dwieście palm wielkanocnych, świątecznych, barwnych stroików i bajecznych pisanek można było obejrzeć na kiermaszu zorganizowanym w Trzebiczu przez Koło Gospodyń Wiejskich "Stokrotki". Te wszystkie prace to efekt konkursu tradycji wielkanocnych
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Zbliżając się do Drezdenka coraz bardziej czuć świąteczną atmosferę. w Gościmiu i Trzebiczu, przy drogach stoją a to drewniane bociany, a to zajączki, albo całe kosze wielkanocnych stroików.

To właśnie w Trzebiczu działa jedna z najprężniejszych lubuskich sołtysek: Paulina Pieluszczak-Suchodolska. – Fajnie, że są też ludzie i im się chce. Bez nich byłoby trudno – mówi skromnie. Ci ludzie to m.in. panie z Koła Gospodyń Wiejskich „Stokrotki” w Trzebiczu, które jest organizatorem kiermaszu i konkursu.

A na konkurs wpłynęło ponad 200 prac: palm, stroików i pisanek.

Co jest potrzebne do zrobienia palmy? – Trawy, może być lawenda, kocanka, krwawnik. Zielony bukszpan oczywiście też. Kij, nitka i można wiązać – mówi Barbara Jędrzejczak z Trzebicza, która prowadzi pokazy wykonywania palm. Najlepiej w materiały zatroszczyć się więc już latem. – A wieczorami robi się kwiatki z bibuły – dodaje palmowa mistrzyni.

Natomiast pokazy i warsztaty pisankarskie prowadził Henryk Pieluszczak. Doskonale znany gorzowianom, bo był wielokrotnie nagradzany na Ogólnopolskim Konkursie Pisanek im. Michała Kowalskiego w Gorzowie. Słynie zwłaszcza z wydrapywania misternych motywów zwierzęcych, bo w końcu Trzebicz leży na skraju Puszczy Noteckiej. Na sobotniej imprezie prezentował jednak również pisanki historyczne. – Poświęciłem je ORP Błyskawica z okazji 70. i potem 80. rocznicy podniesienia bandery. Na tym okręcie służył mój tata, jest też motyw jego orderu – tłumaczy pan Henryk.

Barbara Kowalska prezentowała natomiast pisanki nawiązujące trochę do słynnych jajek Fabergé, a także pisanki ażurowe.

Tradycyjnie kiermasz i wystawa połączone były z licytacją na cele charytatywne, w tym roku na rehabilitację bliźniaków Jakuba i Norberta Pudelskich oraz Łukasza Rudkiewicza, cierpiących na porażenie mózgowe.

Warto przypomnieć, że również w Gorzowie jest okazja nacieszyć oko misternymi pisankami. Jak co roku finał 45. Ogólnopolskiego Konkursu Pisanek im. Michała Kowalskiego odbywa się w Niedzielę Palmową, czyli tym razem 9 kwietnia o godz. 15 w Muzeum Spichlerz.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem