W Gorzowie nie ukrywają, że nie rozumieją decyzji częstochowian, którzy najpierw rezygnację z niedzielnego występu na naszym torze tłumaczyli brakiem składu, a potem zbyt małym objeżdżeniem. Na razie więc w domu żużlowcy Stali jedynie potrenowali. Nie ma jednak co panikować, startów im nie zabraknie.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Krzysztof Kasprzak i Przemysław Pawlicki wzięli udział w turnieju charytatywnym dla Australijczyka Darcy Warda, który pod koniec 2015 roku dostał bardzo poważnej kontuzji i przedwcześnie musiał zakończyć karierę.

W Poole mieliśmy właściwie namiastkę turnieju, bo zawody przez zły stan toru zostały przerwane po ośmiu wyścigach. Niepokonani w dwóch seriach byli Kasprzak i Jason Doyle. Starszy z braci Pawlickich przegrał tylko z Rory Schleinem. Jak na początek sezonu wieści optymistyczne.

W Gorzowie na razie trenowali Bartosz Zmarzlik, Martin Vaculik oraz juniorzy. Seniorzy mieli już okazję pościgać się ze sobą.

Dziś Zmarzlika czeka pierwsze bardzo poważne wyzwanie w tym roku. O godz. 18 w Toruniu rozpocznie się ściganie w Speedway Best Pairs 2017. Pojadą tam również Kasprzak i Przemek Pawlicki. Transmisję można oglądać w Eurosporcie.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej