Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

O pomysłach na zmiany organizacji ruchu na skrzyżowaniu ul. Wyszyńskiego i Owocowej urzędnicy i policjanci rozmawiali w środę z mieszkańcami gorzowskiego osiedla Piaski.

Rafał Krajczyński, miejski inżynier ruchu w Gorzowie, przypomniał, że o rozwiązaniu problemu na tej krzyżówce miasto myśli już od kilku lat. W 2011 r. rozważano nawet instalację sygnalizacji świetlnej, sprawa wróciła też trzy lata później. Zajmowała się nią komisja bezpieczeństwa ruchu drogowego. – Temat zmiany organizacji ruchu jednak upadł. W obrębie skrzyżowania jest mały ruch pieszych. W tym miejscu nie ma też wielu zdarzeń drogowych. A na drodze głównej jest wzmożony ruch – wskazywał Krajczyński.

Rafał Krajczyński podczas spotkania z mieszkańcami osiedla PiaskiRafał Krajczyński podczas spotkania z mieszkańcami osiedla Piaski FOT. KAMIL SIAŁKOWSKI

Sygnalizacja – argumentów brak

Kierowcy korzystający z ul. Owocowej zaznaczają, że wyjazd z podporządkowanej drogi w godzinach szczytu jest praktycznie niemożliwy. Często dochodzi do wymuszeń pierwszeństwa przejazdu.

Paradoksalnie nie widać tego jednak w policyjnych statystykach. W latach 2008-2017 na skrzyżowaniu doszło tylko do jednego wypadku. Kolizji było już więcej – 29. To stosunkowo niewiele. Do większej liczby zdarzeń dochodzi na większości gorzowskich rond, które – co do zasady – powinny być bardziej bezpieczne. Dla przykładu rondo Wyszyńskiego, gdzie policja odnotowuje średnio 30 kolizji... rocznie.

W ub. roku m.in. na skrzyżowaniu Wyszyńskiego i Owocowej miasto prowadziło pomiary natężenia ruchu. W tzw. godzinach szczytu (7-8 i 15-16) ulicą Wyszyńskiego przejeżdżało blisko tysiąc samochodów, z ul. Owocowej w tym czasie wyjeżdżało nieco ponad 200 aut.

Natężenie ruchu na skrzyżowaniu ul. Wyszyńskiego i OwocowejNatężenie ruchu na skrzyżowaniu ul. Wyszyńskiego i Owocowej .

Teraz, po kolejnych prośbach mieszkańców, miasto znów pochyliło się nad sprawą.

Na spotkaniu z mieszkańcami Krajczyński przez kilka minut wymieniał argumenty przeciwko instalacji w tym miejscu sygnalizacji świetlnej. Wskazywał, że koszt instalacji sygnalizacji może wynieść minimum 300-400 tys. zł. Musiałaby to być tzw. sygnalizacja akomodacyjna, która inteligentnie dostosowywała się do ruchu na skrzyżowaniu (o różnych porach jest diametralnie inny). Inżynier ruchu widzi w tym rozwiązaniu tylko dwa plusy (poprawa bezpieczeństwa dla pieszych na Wyszyńskiego i kierowców wyjeżdżających z Owocowej,). A te plusy – jego zdaniem – nie przesłaniają minusów. Tych jest znacznie więcej. To głównie „znaczne pogorszenie przepustowości” na ul. Wyszyńskiego, która jest drogą główną. Sygnalizacja „na 99 proc.” zablokowałaby rondo na krzyżówce z ul. Górczyńską. Minusem – zdaniem Krajczyńskiego – byłoby też to, że kierowcy częściej wybieraliby ul. Piłsudskiego, a tam są przejścia dla pieszych. Wreszcie „problemem” mogłoby być zwiększenie ruchu na... Owocowej, a w pobliżu, przy ul. Wiejskiej, jest przedszkole.

Plusy i minusy instalacji sygnalizacji świetlnej na tym skrzyżowaniuPlusy i minusy instalacji sygnalizacji świetlnej na tym skrzyżowaniu .

Testy, czyli policjant jak sygnalizator

Inżynier ruchu zapowiedział jednak, że na skrzyżowaniu Wyszyńskiego i Owocowej na początku kwietnia zostaną przeprowadzone testy. Mają potrwać trzy dni. W godzinach szczytu ruchem mają kierować policjanci gorzowskiej drogówki, którzy będą symulować sygnalizację świetlną. Wszystko przy założeniu, że zielone światło dla ul. Wyszyńskiego ma trwać ok. minuty, a pozostałe kierunki (lewoskręt w Owocową i wyjazd z Owocowej) po ok. 10 sekund. – A my w tym czasie będziemy obserwować, jak wygląda ruch na skrzyżowaniu i przyległych ulicach. Sprawdzimy, jak zachowają się kierowcy, bo mogą wybierać przecież ul. Piłsudskiego. Po tym uzyskamy ostateczną odpowiedź, czy można tam ustawić sygnalizację – podkreśla Rafał Krajczyński.

Rozważa jeszcze jedno rozwiązanie na skrzyżowaniu – likwidację lewoskrętu z ul. Wyszyńskiego w ul. Owocową. Kierowcy musieliby pojechać prosto i zawrócić na rondzie. Ta opcja wiąże się też z przeniesieniem przejścia dla pieszych na drugą stronę skrzyżowania (w stronę centrum miasta). W ten sposób wyjeżdżający z Owocowej zyskaliby pas pośredni i włączaliby się do ruchu etapowo. Ten wariant również ma być testowany w kwietniu.

Propozycja likwidacja lewoskrętu z ul. Wyszyńskiego w ul. OwocowąPropozycja likwidacja lewoskrętu z ul. Wyszyńskiego w ul. Owocową .

Wyniki eksperymentów urzędnicy przedstawią za miesiąc na kolejnym spotkaniu z mieszkańcami.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.