Wymianę nawierzchni na gorzowskim stadionie nakazała PGE Ekstraliga po finale w 2016 r. Większość prac właśnie jest wykonywana, czekamy na kilka słonecznych dni, aby wysypać nowy granit, który czeka już na klubowym parkingu. - Aby tor był jak trzeba, wszelkie prace na nim trzeba wykonać właśnie na wiosnę, nie ma tu żadnego opóźnienia. W marcu, jeśli pogoda nie sprawi wielkiego psikusa, żużlowcy bez przeszkód zaczną treningi i sparingi - powiedział prezes Stali Ireneusz Maciej Zmora.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Kłopoty z przygotowaniem nawierzchni w Gorzowie nawet po najmniejszych opadach deszczu za chwilę powinny być już tylko przeszłością. Montowana jest nowa, wyższa banda, bo tor na łukach będzie miał większe nachylenie. W ten sposób tor przy Śląskiej stanie się jeszcze bardziej widowiskowy, zobaczymy nowe, wcześniej nieznane ścieżki do ataku.

– To nie tak, że nagle jazda na gorzowskim torze stanie się prosta i łatwa, tutaj zawodnicy nadal będą musieli pokazać swój kunszt – opowiadał prezes Zmora. – Będzie się jednak można ścigać, bo całej szerokości naszego toru. Harmonogram kolejnych prac jest od dawna przygotowany, kilka słonecznych dni i nowa nawierzchnia zostanie dosypana. Materiał znacznie łatwiej zwiąże się teraz, niż gdybyśmy użyli go jesienią i leżałby nienaruszony przez całą zimę.

Do pierwszego meczu ligowego na stadionie im. Edwarda Jancarza ma być też poprawione oświetlenie, bo obecne jest już niewystarczające, nie spełnia norm, które narzuca liga żużlowa. Na początku kwietnia stalowcy mają pojechać u siebie mecze towarzyskie z Włókniarzem Częstochowa i Unią Leszna, a na niedzielę 9 kwietnia zaplanowany jest kolejny Memoriał Edwarda Jancarza.

Stalowcy na razie spotkali się na przedsezonowym zgrupowaniu w Karpaczu – rozpoczęli je wczoraj. Stawiła się tam piątka seniorów i cała grupa juniorów.

Bartosz Zmarzlik wyruszył w góry już jako najpopularniejszy żużlowiec 2016 roku w 27. Plebiscycie Tygodnika Żużlowego. Drugie miejsce zajął Patryk Dudek z Falubazu Zielona Góra, a trzecie Piotr Pawlicki z Unii Leszno. W wyróżnionej dziesiątce znalazło się jeszcze dwóch zawodników Stali Gorzów – Krzysztof Kasprzak (na dziewiątym miejscu) i Przemysław Pawlicki (dziesiąty). Zmarzlik wygrał także kategorie Junior Roku i Widowiskowa Jazda.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej