W pierwszym sparingu na otwartym boisku podczas zimowych przygotowań liderzy lubuskiej czwartej ligi zremisowali na wyjeździe z niemiecką Victorią Seelow 1:1. Gola dla gorzowskiego zespołu zdobył Adrian Nowak.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Bramki stilonowców w pierwszej grze strzegli na zmianę dwaj młodzi zawodnicy – niespełna 17-letni Grzegorz Gibki i o dwa lata starszy Bartosz Grala. Wiosną w naszej drużynie nie zobaczymy już tego najbardziej doświadczonego Macieja Wolarka, który ma za sobą cztery sezony w niebiesko-białych barwach. Taką decyzję podjął trener Adam Gołubowski, który chwalił pracowitość Wolarka, ale też praktycznie przez całą rundę mówił o jego brakach, m.in. o tak istotnej umiejętności jak gra nogami. Akurat to nie jest najmocniejszą stroną Wolarka. Bramkarz dostał wolną rękę w poszukiwaniu nowego klubu.

Dobre informacje z Niemiec to występ Krzysztofa Kaczmarczyka, który ostatnio wahał się nad kontynuowaniem swojej kariery w Stilonie, a także Abdula Ouedraogo – sprawy dalszego pobytu i pracy w Polsce piłkarza Wybrzeża Kości Słoniowej w końcu zostały uregulowane.

Jedyną bramkę dla naszego zespołu strzelił Adrian Nowak. Goście zmarnowali kilka innych, dogodnych okazji, a pierwsza gra kontrolna ostatecznie zakończyła się remisem.

– Pierwszy sparing można zaliczyć na plus, Victoria okazała się być bardzo solidną drużyną i postawiła nam wysoko poprzeczkę – powiedział trener Gołubowski dla oficjalnej strony internetowej gorzowskiego klubu. – Od początku zagraliśmy tak jak tego oczekuję od zawodników, co poskutkowało pierwszą bramką, okazji było jeszcze kilka, niestety niewykorzystanych, potem błąd w naszym polu karnym i tracimy bramkę. Trzeba koniecznie przyznać, że w drugiej połowie Victoria bardzo mocno nas zdominowała, praktycznie cały czas atakowała, a my się broniliśmy. Drużyna rywali zagrała jak dobry polski trzecioligowiec i taki sparing był dla nas dobrym, przydatnym wyzwaniem, bo jeśli myślimy o wyższych celach i takie przed sobą stawiamy to musimy się mierzyć z silnymi drużynami i starać się im sprostać.

W sobotę 28 stycznia Stilon zagra z Energetykiem w Gryfinie.

VICTORIA SEELOW – STILON GORZÓW 1:1 (1:1)

BRAMKI: Mielke (18.) – Nowak (7.)

STILON: Gibki – Błajewski, Kaczmarczyk, Krzyżanowski, Łaźniowski – Sakwiński, Wiśniewski, Ouedraogo, Rymar, Szałas – Nowak. Zagrali jeszcze: Grala, Ogrodowski, Szwiec, Gruszecki, Czyżewski, Szyszko, Enjo, Drame.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej