Ryszard Stadniuk ponownie został prezesem Polskiego Związku Towarzystw Wioślarskich. - Polskie wioślarstwo stać w igrzyskach olimpijskich w Tokio na powtórzenie wyniku z Rio de Janeiro - powiedział prezes zaraz po wyborze. W realizacji tych ambitnych planów będą go wspierać dwaj mistrzowie z AZS AWF Gorzów - Michał Jeliński i Tomasz Kucharski.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Tomasz Kucharski zapisał się w historii wioślarstwa dwoma olimpijskimi zwycięstwami w dwójce podwójnej wagi lekkiej, a Michał Jeliński wygrywał na igrzyskach w czwórce podwójnej.

Kilka miesięcy temu w Rio triumf święciły panie w biało-czerwonych barwach. Magdalena Fularczyk-Kozłowska i Natalia Madaj zdobyły złoto w dwójce podwójnej, brąz zabrała także kobieca czwórka podwójna. AZS AWF Gorzów tym razem reprezentował Zbigniew Schodowski. Męska ósemka z nim w składzie zajęła piąte miejsce.

Po tak udanym sezonie w Polskim Związku Towarzystw Wioślarskich przyszedł czas na wybory. W składzie zarządu PZTW na lata 2017-2020 znalazło się aż trzech mistrzów olimpijskich. Obok Kucharskiego i Jelińskiego jest także Adam Korol, kolega Michała ze złotej czwórki podwójnej.

– Myślę, że dojrzałem i posiadam odpowiednie doświadczenie, żeby znaleźć się w składzie zarządu PZTW – powiedział Tomasz Kucharski w wywiadzie radiowym. – Byłem trenerem oraz urzędnikiem i posiadłem już wystarczające kompetencje, żeby doradzać oraz wspierać prezesa.

Dla Kucharskiego nie ulega wątpliwości, że najważniejszym celem polskiego wioślarstwa jest przygotowanie się do igrzysk w Tokio. – Trzeba zrobić wszystko, żeby nie tylko powtórzyć wynik z Rio de Janeiro, a nawet go poprawić – stwierdził. Dwukrotny mistrz olimpijski podkreślił również, że „w polskim wioślarstwie następuje zmiana warty.” – Odbywa się to ewolucyjnie. Niektórzy zawodnicy, którzy wcześniej zakończyli kariery sportowe zastępują starszych działaczy – stwierdził wychowanek AZS AWF.

Wybrany już na szóstą kadencję 65-letni Ryszard Stadniuk otrzymał 32 głosy, a jego kontrkandydaci – Sebastian Kosiorek 10 i Ryszard Koch 2. – Polskie wioślarstwo stać na bardzo dobre igrzyska w Tokio na powtórzenie wyniku z Rio de Janeiro. Gdybym nie miał takiego przekonania, to nie startowałbym w tych wyborach. Ciągle czuję w sobie wiele energii i chęci do pracy na rzecz wioślarstwa. Nasza dyscyplina ma ogromny potencjał – powiedział Stadniuk.

W głosowaniu poszczególni członkowie zarządu PZTW uzyskali następującą liczbę głosów: Adam Korol (27), Stefan Janeczek (22), Andrzej Krzepiński (20), Michał Jeliński (18), Jacek Karolak (18), Tomasz Kucharski (18), Anna Tataruch (18), Jarosław Wolski (18) i Maciej Karczewski (15). Po piętnaście głosów w głosowaniu otrzymali jeszcze Franciszek Kamiński i Paweł Szczepaniak, którzy z Maciejem Karczewskim wzięli udział w dogrywce. Nie przyniosła ona rozstrzygnięcia. Maciej Karczewski do Zarządu PZTW wszedł po drugiej dogrywce, w której 21 głosami pokonał Pawła Szczepaniaka 15. Poza tym w skład zarządu PZTW weszli jeszcze Marta Marszałek, przedstawicielka Kolegium Sędziów oraz prezes Stadniuk.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej