Tym razem saneczkarze rywalizowali w Pucharze Świata w Siguldzie na Łotwie. Dzięki dobrej jeździe i 15. lokacie w jedynkach Ewa Kuls z UKS Nowiny Wielkie wystartowała też w sprincie. Ten występ skończył się dla niej pechowo. Zresztą tak samo jak w sztafecie, gdzie przez jej błąd Polacy zostali zdyskwalifikowani.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

W listopadzie ubiegłego roku na tym samym torze Polacy rywalizowali w mistrzostwach kraju. Ewa Kuls tym razem pokonała Natalię Wojtuściszyn i cały sezon ma znacznie lepszy od koleżanki klubowej.

Kuls w pucharowych zmaganiach bez problemów przebiła się do startu jedynek, gdzie zajęła dobre jak na możliwości biało-czerwonych 15. miejsce. Właśnie czołowa piętnastka kwalifikowała się do dodatkowej rywalizacji w sprincie. Tam niestety zawodniczka z Nowin Wielkich nie dodarła do mety, bo zaliczyła upadek na jednym z zakrętów. Szczęście w nieszczęściu, że Ewie nic się nie stało. PŚ w sprincie w sezonie 2016/17 wygrała Niemka Natalie Geisenberger, która wykręciła najlepszy łączny czas na trzech torach, gdzie saneczkarki startowały w tej konkurencji. Pokonała Amerykankę Erin Hamlin ledwie o 16 setnych sekundy. Ta różnica pokazuje jak rywalizacja na torach lodowych jest wyrównana i ile kosztuje jeden najmniejszy błąd...

Nie udał się naszej kadrze ten start w sztafetach, gdzie mieliśmy szansę znaleźć się w w czołowej siódemce, a skończyło się na dziewiątej lokacie. Biało-czerwoni razem z Czechami zostali zdyskwalifikowani. Co się stało? Tym razem startująca jako pierwsza Ewa Kuls poprawnie przejechała cały dystans, na końcu jednak zbyt późno podniosła się z sanek i nie dotknęła tablicy, która otwiera tor dla kolejnego zawodnika ze sztafety. Sędziowie wywiesili czerwoną flagę i Polacy nie mogli już kontynuować swojego startu.

W innych występach na Łotwie dziewiąte miejsce zajęła polska dwójka Wojciech Chmielewski, Jakub Kowalewski. Podobnie jak Kuls to był ich najlepszy występ w Pucharze Świata w tym sezonie. W sprincie Polacy zajęli 15. pozycję.

Teraz przed polskimi saneczkarzami mistrzostwa świata w Innsbrucku w Austrii w ostatni weekend stycznia.

WYNIKI PŚ W SIGULDZIE:

jedynki kobiet

1. Natalie Geisenberger (Niemcy) 1.23,485 (41,675 + 41,810)

2. Tatjana Huefner (Niemcy) 1.23,513 (41,760 + 41,753)

3. Tatiana Iwanowa (Rosja) 1.23,616 (41,583 + 42,033)

15. Ewa Kuls (Polska) 1.24,609 (42,380 + 42,229)

sprint kobiet

1. Tatiana Iwanowa (Rosja) 30,692

2. Natalie Geisenberger (Niemcy) 30,904

3. Wiktoria Demczenko (Rosja) 30,907

Ewa Kuls (Polska) nie ukończyła

Klasyfikacja PŚ kobiet po 9 z 12 zawodów:

1. Natalie Geisenberger (Niemcy) 697

2. Tatjana Huefner (Niemcy) 635

3. Erin Hamlin (USA) 494

21. Ewa Kuls (Polska) 141

27. Natalia Wojtuściszyn (Polska) 62

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej