Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Gorzów i dziennikarze "Wyborczej" bliżej Ciebie - znajdź nas na Facebooku i gorzow.wyborcza.pl!

Bilansu 10-3 nie mógł "wykręcić" zespół przypadkowy - gorzowianki udowadniają to praktycznie w każdej kolejce. Pracują nie tylko na zwycięstwa, ale przede wszystkim na znacznie lepszą renomę, która w poprzednim sezonie została porządnie nadszarpnięta. Na początku obecnych rozgrywek widzieliśmy, że mimo kolejnych wygranych AZS AJP, jeszcze nie wszyscy brali nas na poważnie. Możemy być pewni, że od stycznia każdy występ przeciwko Gorzowowi znów będzie zaliczał do tych najtrudniejszych. Tym bardziej, że teraz akademiczki bardzo trudno będzie wypchnąć z najlepszej czwórki, a to oznacza uprzywilejowany start w ćwierćfinale play-off.

W ostatnim meczu ligowym w tym roku gospodynie wygrywały z nami ledwie przez dziewięć minut. W pozostałej części spotkania Amerykanka Courtney Hurt udowadniała, że jest lepszą koszykarką od mierzącej aż 198 cm Carolyn Swords. Środkowa, która w ostatnim sezonie WNBA wychodziła we wszystkich 34 meczach w pierwszej piątce New York Liberty, wytrzymała na boisku przez prawie 23 minuty. Faulowała, na koniec brzydko, bez piłki. - Dla mnie to powinna być dyskwalifikacja - powiedział Dariusz Maciejewski, trener AZS AJP.

Nasza Australijka Stephanie Talbot, szczególnie po przerwie przyćmiła wicemistrzynię ligi zawodowej w USA Renee Montgomery, kolejny świetny impuls z ławki dała Paulina Misiek. Im bliżej końca tego spotkania, tym przewaga gorzowianek była większa. Od wyniku 66:60 wygraliśmy fragment 19:8...

90 punktów rzuciliśmy na otwarcie sezonu we Wrocławiu, 86 pkt w Siedlcach, a teraz 85 pkt, choć w głowach jest już... - Wyjazd do domu i spakowane walizki, trudno się skupić - opowiadał Maciejewski. Nasza drużyna jeszcze raz pokazała jednak wielką moc. Zagrała na rewelacyjnej skuteczności 55,4 procenta (rywalki 37,9), kolejny raz pobiła rywalki na tablicach (38:32), zdobyliśmy aż 32 pkt po szybkim ataku. I w ten sposób kończymy rok gorsi tylko od Wisły Kraków...

W następnym meczu ligowym AZS AJP 7 stycznia będzie zdecydowanym faworytem, podejmując przedostatnią w tabeli Ostrovię Ostrów.

BASKET 90 GDYNIA - INVESTINTHEWEST AZS AJP GORZÓW 68:85

KWARTY: 13:20, 25:18, 14:22, 16:25.

BASKET: Swords 19, Jakubiuk 16, Montgomery 15 (2x3), Skerović 4, Miłoszewska 2 oraz Podgórna 5, Rembiszewska 4, Grigalauskyte 3, Puss.

AZS AJP: Hurt 27, Talbot 22 (1x3), Dźwigalska 7 (1), Seekamp 6, Szajtauer 4 oraz Misiek 15 (1), K. Jaworska 4.

WYNIKI Z 13. KOLEJKI:

Basket 90 Gdynia - InvestInTheWest AZS AJP Gorzów 68:85, Cosinus Widzew Łódź - PGE MKK Siedlce 59:75, CCC Polkowice - Energa Toruń po dogrywce 90:86, Ostrovia Ostrów - JAS FBG Zagłębie Sosnowiec 75:81, Ślęza Wrocław - Artego Bydgoszcz 71:61, Pszczółka AZS UMCS Lublin - Wisła Can Pack Kraków 46:51.

Osiem czołowych drużyn zagra w play-off o mistrzostwo Polski. Pozostałe zespoły kończą sezon po fazie zasadniczej.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.