Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Gorzów i dziennikarze "Wyborczej" bliżej Ciebie - znajdź nas na Facebooku i gorzow.wyborcza.pl!

- Proszę uwierzyć, że to sama radość tak grać, a i kibice na pewno mieli frajdę, bo taki mecz świetnie się ogląda, długo się o nim pamięta. To dodaje energii wszystkim na boisku, ale i na ławce. Każdy żyje takim pojedynkiem, bo chce się go oglądać, w nim uczestniczyć, koniecznie dać coś od siebie. Rzuciłyśmy 90 punktów, to niesamowite. Nie pamiętam takiej naszej ofensywy, tak skutecznej gry, takiego zagrożenia z naszej strony - mówiła po wrocławskiej batalii Katarzyna Dźwigalska, kapitan gorzowskiej drużyny.

W dziesięciu kolejnych pojedynkach nasze akademiczki nie grały gorzej, znakomicie bronią własnego boiska, trzy razy przegrały na wyjazdach. Dzięki temu w tabeli Basket Ligi Kobiet są gorsze tylko od Wisły Kraków i właśnie Ślęzy. Wrocławianki poległy z nami, potem jeszcze oddały punkty bardzo mocnym wiślaczkom. Od 19 października już wyłącznie wygrywają, do dziś aż osiem razy z rzędu. Zespół, którym dowodzi świetnie nam znana Amerykanka Sharnee Zoll-Norman, a ważne role grają także Polki - Agnieszka Kaczmarczyk i Agnieszka Skobel, prezentuje rewelacyjną dyspozycję. Czy zatrzyma się w sobotę o godz. 18 w hali przy Chopina?

W krótkim porównaniu statystycznym, AZS AJP zdobywa średnio 73 pkt, a traci 65. Liczby Ślęzy robią wrażenie - 80:59. Na szczęście statystyki nie grają, choć... - Z pewnością wrocławianki to jeden z najgroźniejszych przeciwników w tej lidze - przyznał trener Dariusz Maciejewski. - Czeka nas niezwykle trudne wyzwanie, ale i jednocześnie niezwykle ciekawe. Tak mocny rywal jeszcze w tym sezonie w naszej hali nie gościł.

Pewne jest, że do końca te rozgrywki będą dla nas ekscytujące, bo przecież w poprzednim sezonie, najgorszym w historii, Gorzowa w ogóle nie było w czołowej ósemce, w play-off, a teraz na razie niewiele rywalek potrafi nas ograć. Ślęzę pokonaliśmy w jej hali. Kto wygra w rewanżu, pozostanie w tabeli BLK tuż za Wisłą.

TERMINY MECZÓW BLK DO KOŃCA ROKU:

piątek 16 grudnia (12. kolejka): Energa Toruń - Ostrovia Ostrów 66:48

sobota 17 grudnia (12. kolejka): InvestInTheWest AZS AJP Gorzów - Ślęza Wrocław (godz. 18, hala przy ul. Chopina), PGE MKK Siedlce - Wisła Can Pack Kraków, Artego Bydgoszcz - Pszczółka AZS UMCS Lublin, JAS FBG Zagłębie Sosnowiec - Basket 90 Gdynia, Cosinus Widzew Łódź - CCC Polkowice;

środa 21 grudnia (13. kolejka): Basket 90 Gdynia - InvestInTheWest AZS AJP Gorzów (godz. 18), Cosinus Widzew Łódź - PGE MKK Siedlce, CCC Polkowice - Energa Toruń, Ostrovia Ostrów - JAS FBG Zagłębie Sosnowiec, Ślęza Wrocław - Artego Bydgoszcz, Pszczółka AZS UMCS Lublin - Wisła Can Pack Kraków.

Osiem czołowych drużyn zagra w play-off o mistrzostwo Polski. Pozostałe zespoły kończą sezon po fazie zasadniczej.

Zagramy o Puchar Polski. Final Six odbędzie się w Krakowie?

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.