Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Władysław Dajczak, wojewoda lubuski: - Jesteśmy w przededniu świąt Bożego Narodzenia, w polskiej tradycji bardzo rodzinnych i ciepłych świąt. Cieszę się, że w takim czasie mogłem się spotkać z panią marszałek.

Elżbieta Polak, marszałek województwa lubuskiego: - W Zielonej Górze wśród ozdób świątecznych znalazłam anioła z gołąbkiem pokoju. Osobiście go wybrałam dla pana wojewody i dziś przywiozłam go w prezencie świątecznym razem z życzeniami. Bardzo dobre spotkanie. Myślę, że będą tego owoce w postaci zadań dobrze zrealizowanych dla dobra naszego regionu.

Dajczak: - Rozmawialiśmy ponad godzinę o sprawach ważnych dla województwa lubuskiego. Poruszyliśmy różne płaszczyzny, różne tematy - począwszy od infrastruktury, poprzez służbę zdrowia czy inwestycje, które są ważne dla województwa. Chcemy, by się województwo rozwijało. Od lat mówimy, że potrzebne są takie koła zamachowe gospodarki. Dzisiaj tak wspólnie doszliśmy do przekonania, że na wiele tematów mamy podobne spojrzenie. Bo musimy mieć podobne spojrzenie - interes naszych mieszkańców jest dla nas najważniejszy. Pani marszałek jest rzeczywistym gospodarzem regionu, ja reprezentuję rząd. Jesteśmy z dwóch różnych opcji politycznych. Ale to nie przeszkadza, by rozmawiać o wspólnym interesie województwa i jego mieszkańców. Umówiliśmy się na częstsze kontakty i na wspólne świętowanie z okazji ważnych świat narodowych, żeby pokazać, że jesteśmy tutaj wszyscy razem.

Polak: - Bardzo wiele tematów poruszyliśmy. Przede wszystkim Kontrakt Terytorialny. Tam mamy listę podstawową i listę warunkową. Staramy się renegocjować ten kontrakt i bardzo dużo zależy od strony rządowej. I myślę, że pan wojewoda również, tak jak zarząd województwa, będzie starał się jednym głosem mówić o tych inwestycjach. Chodzi o most w Krośnie Odrzańskim, most w Kostrzynie nad Odrą, to także droga krajowa nr 22 na północy województwa. Są inwestycje warunkowe, jak budowa autostrady A18 na południu regionu. To również inwestycje kolejowe - linia nr 203 z Gorzowa do Krzyża, na południu "Berlinka" czy szlak Zielona Góra - Gubin. W rozmowach z PKP PLK będziemy uczestniczyli wspólnie. W negocjacjach głos pana wojewody będzie potrzebny. Jeśli chodzi o inwestycje w ochronie zdrowia, bardzo dużo zależy od Ministerstwa Zdrowia. To tam zapadają decyzje dotyczące radioterapii w Gorzowie i Centrum Zdrowia Dziecka w Zielonej Górze. Liczymy więc na wsparcie wojewody. Prosiłam też pana wojewodę o szybką decyzję w sprawie ul. Kostrzyńskiej w Gorzowie, bo zakontraktowanie tej inwestycji da nam wykonanie planu na ten rok, jeśli chodzi o Zintegrowane Inwestycje Terytorialne. Wojewoda już interweniował u swoich dyrektorów, by ze szczególną troską potraktować to zadanie.

Dajczak: - My z panią marszałek bardzo dobrze się znamy, proszę pamiętać o tym. Trzykrotnie byłem radnym sejmiku województwa lubuskiego. Mamy telefony komórkowe i umówiliśmy się, że jeśli będzie taka konieczność, to będziemy do siebie dzwonić. Jeśli będziemy potrzebować swego wsparcia to jesteśmy na to gotowi, w każdej chwili, łącznie z sobotą i Sylwestrem.

Polak: - My jesteśmy rówieśnikami. Rocznik 1959 rządzi w Lubuskiem.

Dajczak: - Dobry rocznik.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.