Trzeba było czekać do jubileuszu 25-lecia Orkana Gorzów, aby przeżyć tak ciekawy wieczór bokserski w naszym mieście. W specjalnej gali na ringu pokazali się w akcji prawie wszyscy najlepsi zawodnicy naszego klubu. - To było dla nas święto, niech te tegoroczne sukcesy będą najlepszym drogowskazem dla najmłodszych, którzy na tej gali też mogli się zaprezentować - powiedział trener Grzegorz Swadowski.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Gorzów i dziennikarze "Wyborczej" bliżej Ciebie - znajdź nas na Facebooku i gorzow.wyborcza.pl!

Na ringu pożyczonym z Chojnic (niestety nasz klub jeszcze nie dorobił się własnego, ma tylko treningowy) obok zawodników Orkana zobaczyliśmy naprawdę godnych rywali. Zabrakło tylko aktualnie najlepszego, gorzowskiego pięściarza, mistrza Polski seniorów Tomasza Bohdanowicza. - To był jego wybór, że zrezygnował z tej walki, a ja po tak wyczerpującym sezonie nie chciałem w to za bardzo ingerować - mówił gorzowski szkoleniowiec Grzegorz Swadowski. - Kibice obejrzeli za to walkę piątego na świecie i wicemistrza Europy juniorów Kamila Offmana, czy również medalistę mistrzostw kraju Kamila Holkę. W czasie, gdy zawodnicy bardziej myślą już o odpoczynku i roztrenowaniu, poziom pojedynków na pewno nikogo nie zawiódł, były to prawie same zacięte boje. Nie było łatwo coś takiego zorganizować, ale jest radość, że mogliśmy w końcu pokazać siłę Orkana w domu.

Gala zorganizowana w hali liceum przy ul. Puszkina była głównym punktem obchodów 25-lecia klubu. - To było również fajne podsumowanie wyjątkowo bogatego, kończącego się właśnie sezonu - opowiadał Swadowski. - Była okazja, aby podziękować wszystkim, którzy nas wpierają, a każdy wie, że codzienność nie jest łatwa. Marzenia? Każdy trener chciałby doczekać się występu jego zawodnika w dużej imprezie. Nasi pięściarze już pokazali, że potrafią przygotować się i wygrywać prestiżowe walki, sięgać po ważne medale. Niech pracują dalej i walczą po jak największe marzenia. Teraz regeneracja, a za kilka miesięcy nowe wyzwania. Jestem pewien, że znów o przedstawicielach Orkana Gorzów usłyszycie.

WYNIKI WALK:

56 kg: Adam Mika (Orkan Gorzów) - Dominik Zatorski (Orkan) 2:1

66 kg: Cyprian Gomulski (Orkan) - Patryk Wysocki (Boxing Team Wałcz) 3:0

69 kg: Andrzej Kaptur (Orkan) - Artur Arutyunyan (Sako Gdańsk) 2:1

69 kg: Maksymilian Kramarz (Orkan) - Tomasz Boronowicz (Frankfurt Niemcy) 2:1

69 kg: Kamil Holka (Orkan) - Łukasz Zyguła (Sako Gdańsk)3:0

75 kg: Piotr Szczukowski (Boxing Team Chojnice) - Dawid Gomulski (Orkan) 3:0

80 kg: Oskar Kopera (Orkan) - Kacper Nowicki (Szamotuły Boxing Team) RSC w drugiej rundzie

91 kg: Kamil Offman (Orkan) - Konrad Kaczmarkiewicz (Sako Gdańsk) 3:0

Nasz mistrz Polski zaraz odłoży złoto i pójdzie do pracy. "Marzę o igrzyskach"

icon/Bell Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Aleksandra Sobczak poleca
Więcej