Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Gorzów i dziennikarze "Wyborczej" bliżej Ciebie - znajdź nas na Facebooku i gorzow.wyborcza.pl!

O tym jak cenny był sukces Offmana, po który sięgnął parę miesięcy temu w Anapie w Rosji, niech świadczy fakt, że to był pierwszy bój Polaka o złoto w młodzieżowych mistrzostwach Europy od 2009 r.

Najlepszy pięściarz mistrzostw kraju juniorów po kolejne doświadczenia pojechał do Sankt Petersburga, gdzie rozgrywane są młodzieżowe mistrzostwa świata. Tam Offman stoczył trzy walki i dziś okazało się, że nie przebije się do strefy medalowej.

18-letni zawodnik Orkana Gorzów, walczący w kategorii 91 kg, na początek zmagań pokonał 4:1 Johna Javiera Caicedo Obregona z Kolumbii. W drugim pojedynku wygrał jednogłośnie z Litwinem Robertasem Jokulysem. Offmana zatrzymał dopiero Kubańczyk Dainier Christian Pero Justiz, były mistrz świata kadetów. Rywal wygrał 5:0. Czterech sędziów typowało 30:27 dla zwycięzcy, a jeden nawet 30:25. Medalu i kolejnego wielkiego wyniku gorzowskiego pięściarza na razie nie będzie, ciągle dostajemy jednak fajne dowody, że nasz boks rośnie w siłę, a ćwierćfinał mistrzostw świata to też naprawdę coś. Gratulujemy!

Nasz mistrz Polski zaraz odłoży złoto i pójdzie do pracy. "Marzę o igrzyskach"

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.