Grał dla gorzowskiej drużyny piłkarskiej w latach 70-tych i 80-tych, to były najlepsze czasy Stilonu, który walczył na zapleczu ekstraklasy. Ryszard Cyranek zmarł w wieku 65 lat.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

"Ryszard Cyranek do Stilonu trafił w 1974 roku z Promienia Żary i swoją postawą godnie reprezentował niebiesko-białe barwy. Przyczynił się do wywalczenia awansu do drugiej ligi, a w barwach drugoligowego Stilonu rozegrał 106 spotkań zdobywając dziesięć bramek. Po zakończeniu czynnej gry w piłkę nożną był szkoleniowcem m.in. Łucznika Strzelce Krajeńskie, Zjednoczonych Przytoczna, Meprozetu Stare Kurowo, Piasta Karnin, Budowlanych Murzynowo oraz Spartaka Deszczno."- czytamy na oficjalnej stronie gorzowskiego klubu.

- Bardzo poruszyła nas informacja o śmierci tak pamiętnej dla Stilonu osoby jaką był Ryszard Cyranek. Pokój jego duszy, oby z niebios spoglądał na ukochany przez siebie stadion przy Olimpijskiej, na którym święcił triumfy jakie w naszej pamięci pozostaną na zawsze. Łączymy się w bólu z rodziną - powiedział prezes Mariusz Stanisławski dla oficjalnej strony Stilonu.

icon/Bell Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Mikołaj Chrzan poleca
Więcej