W tak doborowej stawce zawody mogą być aż tak nudne? A jednak. W Gdańsku prawie o wszystkim decydował start, a przewagę mieli ci, którzy wyjeżdżali spod taśmy z korzystniejszych pól. Indywidualne Międzynarodowe Mistrzostwo Ekstraligi zdobył występujący z tzw. dziką kartą junior Falubazu Zielona Góra Krystian Pieszczek, który wychował się na gdańskim torze.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Gorzów i dziennikarze "Wyborczej" bliżej Ciebie - znajdź nas na Facebooku i gorzow.wyborcza.pl!

Słyszeliśmy o przyjaznej atmosferze w parkingu, niespotykanej na zawodach ligowych, dobrej zabawie, wzmożonych testach sprzętu, a najlepiej, aby jak najszybciej schować się gdzieś przed tym upałem... Przygotowanie gdańskiego toru nie sprzyjało ściganiu. Szkoda, bo przecież w niecodziennym turnieju spotkali się najlepsi żużlowcy PGE Ekstraligi. Ciekawe, że do finału nie dojechał żaden z uczestników sobotniej rundy Grand Prix w Gorzowie. Zwycięzca z "Jancarza" Jason Doyle zajął 15. miejsce... Wygrał Pieszczek przed ubiegłorocznym triumfatorem IMME Grigorijem Łagutą oraz Piotrem Protasiewiczem.

Ze stalowców, których startowało aż czterech, najbliżej finału był Przemysław Pawlicki. W półfinale (startowali w nich zawodnicy z miejsc 3-10 po fazie zasadniczej) na przedostatniej prostej wyprzedził go Czech ze Sparty Wrocław Vaclav Milik. W innym półfinałowym starciu Niels Kristian Iversen i Bartosz Zmarzlik przegrali z Protasiewiczem. Najwięcej emocji dostarczył nam jednak Krzysztof Kasprzak, który już za metą 18. biegu uderzył w bandę i groźnie upadł. Na szczęście nic mu się nie stało.

Także w niedzielę polska młodzież walczyła w niemieckim Stralsund w finale Drużynowych Mistrzostw Europy Juniorów. Biało-czerwoni zgarnęli złoto, a jednym z twórców sukcesu był 17-latek Rafał Karczmarz, szykowany do występów w ekstraklasie w barwach Stali w 2017 roku.

WYNIKI IMME 2016 W GDAŃSKU:

finał: Pieszczek, G. Łaguta, Protasiewicz, Milik (u/w);

pierwszy półfinał: Protasiewicz, Iversen, Zmarzlik, Pedersen (d); drugi półfinał: Milik, Prz. Pawlicki, Woffinden, Dudek (d);

kolejność po 20. wyścigach: 1. Krystian Pieszczek (Falubaz Zielona Góra) 11 (2,3,3,0,3), 2. Grigorij Łaguta (ROW Rybnik) 11 (1,3,1,3,3), 3. Piotr Protasiewicz (Falubaz Zielona Góra) 11 (1,3,2,2,3), 4. Przemysław Pawlicki (Stal Gorzów) 10 (3,1,3,1,2), 5. Tai Woffinden (Betard Sparta Wrocław) 10 (3,2,1,2,2), 6. Niels Kristian Iversen (Stal Gorzów) 8 (3,0,3,2,0), 7. Vaclav Milik (Betard Sparta Wrocław) 8 (2,1,2,3,0), 8. Bartosz Zmarzlik (Stal Gorzów) 8 (2,3,1,1,1), 9. Nicki Pedersen (Fogo Unia Leszno) 7 (w,0,1,3,3), 10. Patryk Dudek (Falubaz Zielona Góra) 7 (3,2,0,2,d), 11. Chris Holder (Get Well Toruń) 7 (1,1,2,1,2), 12. Greg Hancock (Get Well Toruń) 6 (2,0,3,d,1), 13. Krzysztof Kasprzak (Stal Gorzów) 5 (1,0,2,1,1), 14. Grzegorz Zengota (Fogo Unia Leszno) 4 (0,1,0,3,0), 15. Jason Doyle (Falubaz Zielona Góra) 4 (0,2,0,0,2), 16. Janusz Kołodziej (Unia Tarnów) 3 (0,2,0,0,1).

Wielki żużel w Gorzowie. Najlepszy Australijczyk Doyle, Bartosz Zmarzlik czwarty [GALERIA ZDJĘĆ]

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej