Serio trwaj! Chce się za każdym razem mówić, gdy zapowiadamy kolejne mecze żużlowców Stali Gorzów, którzy w sześciu dotychczasowych pojedynkach zostawili tylko jeden punkt w Poznaniu, gdzie rywalizowali ze Spartą Wrocław. Na pewno nie będzie łatwo. W niedzielę jedziemy z targaną problemami i już zmuszoną do desperackiej walki o utrzymanie w ekstraklasie Unią w Tarnowie.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Gorzowski sport i dziennikarze "Wyborczej" bliżej Ciebie - znajdź nas na Facebooku i gorzow.wyborcza.pl!

Właśnie dowiedzieliśmy się, że 7. kolejka PGE Ekstraligi, odwołana po śmierci zawodnika Unii Krystiana Rempały, ostatecznie odbędzie się 3, a nie 10 lipca. W ten sposób przestała konkurować ze starciem o złoto piłkarskich mistrzostw Europy. Żużlowcom został jednak dołożony inny problem. Z 3 na 1 lipca został przesunięty finał indywidualnych mistrzostw Polski w Lesznie. Ma w nim jechać np. Bartek Zmarzlik, w tym samym dniu powinien również wziąć udział w treningu przed półfinałem eliminacji do Grand Prix w Lonigo we Włoszech, a przecież się nie rozdwoi. Trening nie jest obowiązkowy, ale zawody ważne, próbne jazdy są wskazane. Będzie wcale nie taki mały ból głowy...

Tarnowianie musieli się otrząsnąć po wielkiej tragedii, pojechali już jeden mecz na swoim torze, w ostatnim wyścigu pokonali GKM Grudziądz 5:1, a w całym meczu 47:43. - To są ogromne emocje, kiedy twój kolega z drużyny ginie w wyniku upadku na torze. My jadąc musimy być jakby obok tego, odsunąć to trochę na bok, ale nie da się nie myśleć o tym. Nawet teraz mówiąc to trochę się rozklejam - opowiadał Piotr Świderski dla oficjalnej strony internetowej Unii. W poprzednim sezonie "Świder" był zawodnikiem Stali. - Drużyna z Gorzowa jedzie w tym sezonie fantastycznie. To bardzo trudny rywal. Ale podejdziemy do niego jak do każdego innego. Skoncentrowani na swojej pracy, odpowiednio przygotowani i nastawieni na sukces.

Stalowcy będą odrabiali zaległości z 3. kolejki i mamy nadzieję, że siódmy raz z rzędu pokażą jaka siła tkwi w naszym, niezwykle wyrównanym zespole. W niedzielę odbędzie się jeszcze jeden mecz w Rybniku. Tam ROW i Get Well Toruń pojadą zawody, których nie udało się rozegrać w 1. kolejce.

UNIA TARNÓW - STAL GORZÓW

Niedziela 12 czerwca, godz. 20, Stadion Miejski Jaskółcze Gniazdo przy ul. Zbylitowska w Tarnowie.

STAL: 1. Niels Kristian Iversen, 2. Michael Jepsen Jensen, 3. Matej Zagar, 4. Przemysław Pawlicki, 5. Krzysztof Kasprzak, 6. Adrian Cyfer, 7. Bartosz Zmarzlik.

UNIA: 9. Leon Madsen, 10. Piotr Świderski, 11. Kenneth Bjerre, 12. Mikkel Michelsen, 13. Janusz Kołodziej, 14. Arkadiusz Madej, 15. Patryk Rolnicki.

ZALEGŁE MECZE Z 1. i 3. KOLEJKI:

niedziela 12 czerwca:

godz. 15 nSport+ ROW Rybnik - Get Well Toruń

godz. 20 Unia Tarnów - Stal Gorzów

Cztery najlepsze zespoły po fazie zasadniczej pojadą w play-off o medale. Ostatnia drużyna spadnie z ekstraklasy, przedostatnia będzie walczyć o utrzymanie w barażach.

ZALEGŁY MECZ Z 2. KOLEJKI:

niedziela 19 czerwca:

godz. 17 Betard Sparta Wrocław - ROW Rybnik

9. KOLEJKA:

niedziela 19 czerwca:

godz. 17 nSport+ MrGarden GKM Grudziądz - Stal Gorzów

godz. 19.30 nSport+ Falubaz Zielona Góra - Get Well Toruń

godz. 19.30 Fogo Unia Leszno - Unia Tarnów

ROW Rybnik - Betard Sparta Wrocław przełożony na 7 lipca

Podane godziny rozpoczęcia meczów to czas startu zawodników do pierwszego biegu. Próba toru z udziałem żużlowców obu drużyn rozpoczyna się 30 minut wcześniej, a prezentacja zawodników 15 minut przed pierwszym wyścigiem.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej