50 tysi璚y kibic闚 na Stadionie Narodowym w Warszawie ogl康a這 jak drugi turniej 簑磧owego cyklu Grand Prix w 2016 roku wygrywa obro鎍a tytu逝 mistrzowskiego Brytyjczyk Tai Woffinden. Za nim na podium znale幢i si Greg Hancock i Matej Zagar, a czwarty, nowy lider Chris Holder. Bartek Zmarzlik poprawi si, tym razem awansowa do p馧fina逝, gdzie wydaje si, 瞠 niezbyt fortunnie wybra sobie miejsce do startu.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Gorzowski sport i dziennikarze Gazety bliżej Ciebie - znajdź nas na Facebooku i gorzow.wyborcza.pl!

Pierwszy pole w drugim półfinale wybierał kolega Zmarzlika ze Stali Gorzów - Matej Zagar. Słoweniec wziął biały kask, w takim kolorze w fazie zasadniczej żużlowcy wygrali aż dziesięć wyścigów. Bartek nieoczekiwanie postawił na pole pod samą bandą i kask żółty, choć czekały jeszcze czerwony i niebieski. Wcześniej, z konieczności, bo wybierał jako ostatni, w pierwszym półfinale w to samo miejsce trafił Maciej Janowski. Niestety Polacy nie wyjechali błyskotliwie spod taśmy i szybko obaj w swoich biegach stracili szansę na finał. Zmarzlik i Janowski nie tracą jednak wiele do ścisłej czołówki GP i na pewno zawody w Warszawie mogą zapisać na duży plus. 21-latek ze Stali na pewno zebrał następne, świetne doświadczenia, naprawdę nieźle poradził sobie z zagadkami toru jednodniowego. Możemy być pewni, że w kolejnych zawodach jego wybory będą jeszcze bardziej trafione. Popatrzmy kogo ma obok siebie i już potrafi z nimi wygrywać. Greg Hancok na Stadionie Narodowym pojechał w swoim finale nr 82. Niewiarygodne.

Wiemy o czym myślał Bartek, bo przecież wielokrotnie tak rozgrywał wyścigi. Ucieknie spod taśmy i założy wszystkich, a jak się nie uda to szybko zjedzie do krawężnika i tam załatwi rywali. To się wydarzyło, ale w ostatnim biegu dnia. Tym razem na czwarte pole trafił Tai Woffinden, bo nie miał innego wyboru, ale jemu przeciwnicy zostawili autostradę po małej i tam Brytyjczyk natychmiast pojechał, wysunął się na czołowe miejsce. - Po niezłym początku, potem było nieco trudniej i zmieniłem motocykl - opowiadał obrońca złotego medalu. - Tutaj liczy się przede wszystkim zbieranie punktów, przedostatnie się do półfinału i to, co pokażesz w dwóch decydujących wyścigach. Na razie jestem w czołówce i walczymy dalej. Przed nami przecież jeszcze aż dziewięć turniejów. Ten w Warszawie był jednak szczególny, wyjątkowy. Z taką publicznością i świetnie przygotowanym torem z pewnością przeszedł do historii, a my będziemy tu chętnie wracać. Takie zawody to znakomita informacja dla światowego żużla.

To nie koniec emocji na Stadionie Narodowym. W niedzielę Zmarzlik i spółka walczą w meczu Polska - Reszta Świata. Na kolejny turniej GP poczekamy do 11 czerwca.

WYNIKI TURNIEJU GP W WARSZAWIE:

1. Tai Woffinden (Wielka Brytania) - 1. miejsce w finale, 14 (3,3,1,0,2,2,3), 2. Greg Hancock (USA) - 2. miejsce w finale, 14 (3,1,0,3,2,3,2), 3. Matej Zagar (Słowenia) - 3. miejsce w finale, 14 (3,3,3,1,0,3,1), 4. Chris Holder (Australia) - 4. miejsce w finale, 12 (1,3,3,1,2,2,0), 5. Fredrik Lindgren (Szwecja) 12 (3,1,2,3,3,0), 6. Bartosz Zmarzlik (Polska) 10 (2,2,3,w,3,0), 7. Maciej Janowski (Polska) 10 (1,3,2,3,0,1), 8. Antonio Lindback (Szwecja) 10 (2,d,3,3,1,1), 9. Patryk Dudek (Polska) 8 (1,2,0,2,3), 10. Andreas Jonsson (Szwecja) 8 (2,1,1,2,2), 11. Peter Kildemand (Dania) 6 (1,d,2,2,1), 12. Jason Doyle (Australia) 5 (0,1,1,u,3), 13. Niels Kristian Iversen (Dania) 4 (0,0,2,2,0), 14. Nicki Pedersen (Dania) 4 (2,2,0,0,w), 15. Piotr Pawlicki (Polska) 4 (0,2,w,1,1), 16. Chris Harris (Wielka Brytania) 3 (0,0,1,1,1).

KLASYFIKACJA PRZEJŚCIOWA GP 2016: 1. Holder - 26, 2. Woffinden - 24, 3. Hancock - 24, 4. Kildemand - 21, 5. Janowski - 20, 6. Lindback - 20, 7. Lindgren - 19, 8. Doyle - 18, 9. Zagar - 18, 10. Zmarzlik - 18, 11. Pedersen - 14, 12. Jonsson - 14, 13. Iversen - 12, 14. Pawlicki - 12, 15. Dudek - 8, 16. Harris - 6.

GRAND PRIX 2016:

11 czerwca - GP Danii, Horsens; 25 czerwca - GP Czech, Praga; 9 lipca - GP Wielkiej Brytanii, Cardiff; 13 sierpnia - GP Szwecji, Malilla; 27 sierpnia - GP Polski, Gorzów; 10 września - GP Niemiec, Teterow; 24 września - GP Szwecji, Sztokholm; 1 października - GP Polski, Toruń; 22 października - GP Australii, Melbourne.

MONSTER ENERGY DRUŻYNOWY PUCHAR ŚWIATA 2016:

sobota 23 lipca, Vojens (Dania) - pierwszy półfinał: Polska, Dania, Czechy, Rosja; wtorek 26 lipca, Vastervik (Szwecja) - drugi półfinał: Australia, USA, Szwecja, zwycięzca kwalifikacji; piątek 29 lipca Manchester (Wielka Brytania) - baraż: drugie i trzecie drużyny z półfinałów; sobota 30 lipca, Manchester (Wielka Brytania) - wielki finał: Wielka Brytania, zwycięzcy obu półfinałów i barażu.

POLSKA - RESZTA ŚWIATA

Niedziela 15 maja, godz. 14, Stadion Narodowy w Warszawie, bezpośrednia transmisja w TVP 1.

RESZTA ŚWIATA: 1. Grigorij Łaguta, 2. Antonio Lindback, 3. Jason Doyle, 4. Martin Vaculik, 5. Niels Kristian Iversen, 6. Peter Kildemand.

POLSKA: 1. Maciej Janowski, 2. Piotr Pawlicki, 3. Patryk Dudek, 4. Paweł Przedpełski, 5. Bartosz Zmarzlik, 6. Maksym Drabik.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Wi璚ej