Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Gorzowski sport i dziennikarze Gazety bliżej Ciebie - znajdź nas na Facebooku i gorzow.wyborcza.pl!

35-letni Gołubowski w przeszłości prowadził Piast Choszczno i Wybrzeże Rewalskie Rewal. Z zespołem Salosu Szczecin w 2008 r. wywalczył brązowy medal mistrzostw Polski juniorów młodszych. W Pogoni Szczecin pracował z grupami młodzieżowymi, Młodą Pogonią, a także z rezerwami. Ostatnio wyszukiwał piłkarskie talenty.

Umowę ze szczecińskim klubem rozwiązał za porozumieniem stron, a poszło o sprawę, którą przedstawiło m.in. Radio Szczecin. Skaut wziął prowizję od firmy, która zorganizowała obóz dla młodych piłkarzy Pogoni. - Facet, który to organizuje, zaproponował mi prowizję. Zapytałem czy to jest jakiś problem? Usłyszałem, że w żadnym wypadku. Mogłem równie dobrze nie zgłaszać takiej sytuacji, ale zawsze jestem fair - mówił Gołubowski. - Uważam, że było to zachowanie nieetyczne i takiego zachowania nie możemy tolerować - to zdanie dyrektora sportowego Pogoni Macieja Stolarczyka.

Zakończenie współpracy z Dariuszem Borowym to była bardzo trudna decyzja zarządu Stilonu. Po serii meczów bez znacznej zdobyczy punktowej gorzowscy piłkarze potrzebowali jednak nowego impulsu, aby ratować trzecią ligę, co w aktualnej sytuacji w tabeli nie będzie łatwym wyzwaniem.

Gołubowski na razie związał się ze Stilonem do końca bieżącego sezonu. Wiadomo, że do końca rozgrywek nie będzie mógł skorzystać z naszego najlepszego strzelca Pawła Posmyka, który naderwał ścięgno Achillesa. - Od zawsze dążę do jednego celu, chcę być trenerem w ekstraklasie - powiedział nowy szkoleniowiec gorzowskiej drużyny. - Przychodzę do Stilonu z misją utrzymania drużyny w trzeciej lidze, ale mój plan sięga daleko w przyszłość. A jeśli mi się to nie uda to trzeba będzie zweryfikować marzenia. Gorzów jest dobrym miejscem do pracy trenerskiej, jest tu wiele piłkarskich talentów i spory potencjał. Jeżeli do prężnie rozwijającej się akademii dojdzie jesienią obiecane sztuczne pełnowymiarowe boisko to nic nie będzie w stanie zatrzymać piłkarskiego rozwoju Gorzowa.

Na razie utrzymajmy się w trzeciej lidze, wtedy będzie czas na snucie dalekosiężnych planów. Do tego potrzebujemy zwycięstwa nad spadkowiczem z drugiej ligi Górnikiem Wałbrzych, z którym na wyjeździe przegraliśmy 0:2.

PROGRAM 24. KOLEJKI: Stilon Gorzów - Górnik Wałbrzych (sobota, godz. 16, stadion przy ul. Olimpijskiej), KP Brzeg Dolny - Miedź II Legnica 0:3 (walkower), Ślęza Wrocław - KS Polkowice, Budowlani Lubsko - Śląsk II Wrocław, Polonia Świdnica - Ilanka Rzepin, Bystrzyca Kąty Wrocławskie - Piast Żmigród, Formacja Port 2000 Mostki - Zagłębie II Lubin, Foto Higiena Gać - Karkonosze Jelenia Góra, Lechia Dzierżoniów - Piast Karnin.

Zwycięzca zagra w barażach o II ligę. W III lidze utrzymają się zespoły z miejsc 2-7. Jeśli mistrz ligi awansuje wyżej, byt zachowa również drużyna z ósmego miejsca. Pozostali spadną do IV ligi.

LIGOWI STRZELCY ZE STILONU W SEZONIE 2015/16: Paweł Posmyk - 10 bramek, Michał Chyrek - 6, Kordian Ziajka - 6, Patryk Bil - 4, Łukasz Maliszewski - 4, Daniel Mrozek - 3, Damian Szałas - 2, Tomasz Szwiec - 2, Adam Gruszecki - 1, Rafał Świtaj - 1, Adrian Wieczorek - 1, Filip Wiśniewski - 1. Gole samobójcze - 2.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.