To dla mnie wyjątkowy moment, bo wiem, jakie ikony Stali Gorzów nosiły wcześniej taki plastron. Nie chcę ruszać się z gorzowskiej drużyny i nie mówię tak, bo ktoś mi kazał. Wiem, jakie są dziś czasy w żużlu, a jak było kiedyś. Potrafię się zatrzymać i docenić, jaką wartością są moi kibice, mój klub. Chcę też coś dla niego zrobić jak Edward Jancarz i Piotr Świst. Po co mam szukać czegoś lepszego, gdy w domu jest wszystko, czego potrzebuję? - powiedział Bartek Zmarzlik, który założył właśnie legendarny plastron.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Gorzowski sport i dziennikarze Gazety bliżej Ciebie - znajdź nas na Facebooku!

Jasne, że mogłoby to się odbyć inaczej, najlepiej w niedzielę 3 kwietnia, gdy na naszym stadionie znów zobaczymy Memoriał Edwarda Jancarza. W tym samym miejscu przy taśmie startowej, gdzie 13 lipca 1986 roku "Eddy" Jancarz jako pierwszy przekazywał plastron i symboliczną pieczę nad żużlową Stalą Gorzów młodziutkiemu Świstowi.

13. Memoriał Jancarza. Świst przekazał Zmarzlikowi plastron Jancarza

Piotr Świst, który zapisał się w Stali złotymi zgłoskami, w końcu jednak opuścił nasz klub i niektórzy, szczególnie ci, którzy nie widzieli go w akcji na torze i nie wysilają się, aby przynajmniej poczytać o jego osiągnięciach, lubią na niego pogwizdać. Dlatego plastron Stali Gorzów - to nie ten sam od Jancarza, ale chodzi o symbol - powędrował w kolejne ręce podczas specjalnego spotkania w sklepie klubowym. - Jestem pewien, że są to godne ręce, a Bartek Zmarzlik pójdzie w ślady tych najbardziej utytułowanych mistrzów gorzowskiego żużla - mówił Świst. - Przede wszystkim życzę mu zdrowia, bo kontuzje mocno przyhamowały moją karierę, po wiele marzeń nie udało mi się sięgnąć, choć coś tam na naszym stadionie zostawiłem. Gdybym tylko miał taką możliwość, to zrobiłbym wszystko, aby 3 kwietnia być i jechać w memoriale, bo to dla Gorzowa powinien być turniej numer jeden. O legendach trzeba pamiętać, bo one są wskazówką i zachętą do wielkich rzeczy dla tych młodszych. Potoczyło się jednak inaczej i memoriałowe zmagania pewnie zobaczę tylko z wysokości trybun oraz parkingu. Gdzie dojdzie Bartek? Nie ma przed nim granic, niech celuje nawet w mistrza świata. I rozgląda się przez wszystkie lata swojej kariery za następcą, aby symboliczne przekazywanie plastronu, pieczy nad Stalą, to była taka nasza wyjątkowa tradycja.

Piotr Paluch, jeszcze jedna ikona Stali, rozlosował też numery startowe uczestników memoriału, a Zmarzlik - jako jedyny numer wybrał sobie sam, już wcześniej postawił na dziewiątkę - sponsorów dla poszczególnych zawodników (tych, którzy nie zapisali się na konkretnego żużlowca). - Na razie nie mogę narzekać na brak jazdy, choć jak widać pogoda znów nas nie rozpieszcza i dzisiejszy trening w Gorzowie został odwołany. Oby aura się poprawiła, bo tych kilka startów spod taśmy na pewno się przyda. Memoriał w tak mocnej obsadzie na tydzień przed ligą to świetny pomysł, będzie okazja sprawdzić się i dostać chwilę na ewentualną poprawę niedociągnięć. Oby było ich jak najmniej. Plastron zajmie honorowe miejsce i będzie mi przypominał o historii Stali. Czuję się naprawdę ogromnie wyróżniony. Zrobię wszystko, aby udźwignąć te nadzieje i poprowadzić gorzowską drużynę do niezapomnianych zwycięstw - zakończył 21-letni junior Stali, który w nadchodzącym sezonie będzie stałym uczestnikiem cyklu Grand Prix.

OBSADA 13. MEMORIAŁU EDWARDA JANCARZA:

1. Peter Kildemand (Fogo Unia Leszno)

2. Piotr Pawlicki (Fogo Unia Leszno)

3. Martin Vaculik (Get Well Toruń)

4. Maksym Drabik (Betard Sparta Wrocław)

5. Matej Zagar (Stal Gorzów)

6. Przemysław Pawlicki (Stal Gorzów)

7. Krzysztof Kasprzak (Stal Gorzów)

8. Adrian Cyfer (Stal Gorzów)

9. Bartosz Zmarzlik (Stal Gorzów)

10. Antonio Lindback (MrGarden GKM Grudziądz)

11. Emil Sajfutdinow (Fogo Unia Leszno)

12. Patryk Dudek (Falubaz Zielona Góra)

13. Michael Jepsen Jensen (Stal Gorzów)

14. Niels Kristian Iversen (Stal Gorzów)

15. Tomasz Gapiński (Stal Gorzów)

16. Paweł Przedpełski (Get Well Toruń)

Narodziny żużlowej gwiazdy. "Chcę napisać w Stali swoją, głośną historię"

icon/Bell Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Aleksandra Sobczak poleca
Więcej