Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Oficjalne otwarcie kompleksu boisk wypadło w lutym i akurat spadł o trochę śniegu. Może nie było więc za dobrze widać nawierzchni, ale z pewnością boiska są nowe i funkcjonalne. Kosztowały prawie 300 tys. zł. Budowa została sfinansowana z budżetu obywatelskiego Gorzowa oraz z Funduszu Kultury Fizycznej Ministerstwa Sportu i Turystyki. Po krótkiej uroczystości przed szkołą, w hali sportowej można było obejrzeć pokazy utalentowanych szkolnych akrobatów. SP nr 5 słynie m.in. właśnie z sukcesów w akrobatyce sportowej.

Budowa nowych boisk była możliwa dzięki budżetowi obywatelskiemu. Dzieci, rodzice i mieszkańcy okolicznych bloków zebrali we wrześniu razem ponad 4,7 tys. podpisów. Powstały dwa boiska. Pierwsze to mini boisko wielofunkcyjne, przeznaczone do gry w piłkę ręczną i siatkówkę. To boisko o wymiarach 36 na 20 m, wraz z odwodnieniem, "piłkochwytami", czyli wysokimi siatkami o wysokości sześć metrów i wyposażeniem obejmującym zestaw do siatkówki i dwóch zestawów bramek do piłki ręcznej.

Zbudowano też boisko do koszykówki o nawierzchni poliuretanowej o wymiarach 22,7 m na x16 m, również z odwodnieniem, "piłkochwytami" i zestawem koszy.

Najpierw z miejskiego budżetu zbudowano boisko wielofunkcyjne. A potem przyznanie dofinansowania pozwoliło na budowę również boiska do koszykówki. Dofinansowanie z ministerstwa wyniosło 96,1 tys. zł.

Boiska wybudowała forma PARTNER Zbigniew Uszyński ze Szczecina. - W tym roku będziemy starać się też o dofinansowanie bieżni na 60 metrów, skoczni i plenerowej siłowni - zapowiada Małgorzata Dolata, dyrektorka szkoły.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.