Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Trener Saso Filipovski zakładał, że gospodarze meczu już na dobry wieczór otoczą jego graczy presją na całym boisku, czyli czymś, czego w Tauron Basket Lidze nieomal nikt metodycznie nie stosuje. I żeby na wypadek zderzenia z nową sytuacją drużyna nie wpadła w popłoch, w startowej piątce wyszli do gry obaj rozgrywający - Łukasz Koszarek i Dee Bost. Zresztą ostatnio obaj błysnęli jako strzelcy, ale w tym wypadku ich współpraca została obliczona na uniknięcie kłopotów przy przeprowadzaniu piłki z obrony do ataku.

Niestety, kłopotów nie dało się uniknąć. Po pięciu minutach mistrzowie Polski przegrywali 4:14. Ich przeciwnicy trafiali w tym okresie prześlicznie, ze skutecznością godną podziwu. Potwierdzało się też to, że zajadle bronią na całym boisku, a w ataku znakomicie przyspieszają.

Nie potwierdziło się zaś to, że ważną rolę w MHP Riesen odgrywa były zawodnik Prokomu Trefla Sopot - Mustafa Shakur. A w każdym razie we wtorek nie odegrał żadnej roli. Siedział sobie bezczynnie, ponieważ aktualnie leczy kontuzję, ale sprawozdawcy Eurosport 2 donieśli, że amerykański rozgrywający nie za bardzo dogaduje się z amerykańskim trenerem Johnem Patrickiem. I kiedy wróci do zdrowia, wcale nie musi wrócić do gry w MHP Riesen, zwłaszcza że na jego pozycji pojawił się już wartościowy zmiennik Kerron Johnson.

Stelmetowi nie robiło to wszystko szczególnej różnicy. Istotniejsze był czas potrzebny, aby przystosować do warunków narzucanych przez przeciwnika. Zebrało się w sumie 6-7 minut. A już pod koniec pierwszej kwarty zielonogórska obrona wyglądała solidniej i wymagała, by niemiecki zespół dłużej niż na początku meczu pracował na rzutowe pozycje. Część strat udało się mistrzom Polski obrobić dzięki temu, że kiedy sami przechodzili do ataku, to szanowali piłkę, wymuszali faule i stawali na linii wolnych.

Niefartownie dla Stelmetu ułożyła się jeszcze sama końcówka pierwszej kwarty. Gospodarze znów odskoczyli na ok. 10 pkt. Niemniej już w drugiej kwarcie rytm walki oraz zdobywania punktów wyglądał korzystnie dla zielonogórzan i prowadził do remisu, albo nawet zmiany na prowadzeniu.

Remis w istocie był - 36:36 na dwie minuty przed długą przerwą w meczu. Ale przeskoczyć rywali z Ludwigsburga jeszcze się nie udało. Wszak oni także realizowali swój plan na mecz, świetnie wypadali w pojedynkach o ofensywne zbiórki (15:8). W połowie starcia prowadzili 41:38.

Stelmet stracił w trzeciej kwarcie sporo sił i nerwów, by złamać opór MHP Riesen i też ucieszyć się z prowadzenia. Udało się. Im dalej w mecz, tym mocniej przeważała drużyna z Zielonej Góry. I przynajmniej kilka spraw się na to złożyło: dużą klasę przy asystach i akcjach rzutowych trzymał Dee Bost, Vlad Moldoveanu wreszcie przełamał złą serię spudłowanych trójek, Mateusz Ponitka na kilka akcji uwolnił się od swojego plastra w zespole rywali Tekele Cotton, a na te ofensywne elementy nakładała się twarda zielonogórska energia i obrona, która zamknęła pole do ofensywnych zbiórek koszykarzom z Ludwigsburga.

Obu drużynom nie udało się dojechać do finiszu w kompletnych składach. W Stelmecie limit fauli złamał Adam Hrycaniuk, w MHP Riesen - silny skrzydłowy Jon Brockman.

MHP RIESEN LUDWIGSBURG - STELMET BC ZIELONA GÓRA 73:82

KWARTY: 25:16, 16:22, 16:23, 16:21.

MHP RIESEN: Brockman 12, Johnson 11 (1x3), O'Neale 10 (1), Cotton 6, Trice 4 oraz Huff 11 (3), Boone 9, Loesing 6 (2), Munoz-Borchers 2, Waleskowski 2, McCray.

STELMET: Mat. Ponitka 14 (1x3), Borovnjak 13, Bost 11 (1), Koszarek 10 (1), Moldoveanu 8 (2) oraz Djurisić 10 (1), Hrycaniuk 6, Gruszecki 5, Szewczyk 3 (1), Zamojski 2.

Terminarz grupy L Eurocup koszykarzy:

1. kolejka, 6 stycznia: Umana Reyer Wenecja - Zenit St. Petersburg (godz. 20.30);

2. kolejka, 13 stycznia: Stelmet BC - Umana (godz. 19), Zenit - MHP Riesen (godz. 18);

3. kolejka, 20 stycznia: Stelmet BC - Zenit (godz. 19), MHP Riesen - Umana (godz. 20);

4. kolejka, 27 stycznia: Zenit - Stelmet BC (godz. 18), Umana - MHP Riesen (godz. 20.30);

5. kolejka, 3 lutego: Stelmet BC - MHP Riesen (godz. 19), Zenit - Umana (godz. 18.15);

6. kolejka, 10 lutego: Umana - Stelmet BC (godz. 20.30), MHP Riesen - Zenit (godz. 20).

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.