Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu
Gorzów i dziennikarze "Wyborczej" bliżej Ciebie - znajdź nas na Facebooku i gorzow.wyborcza.pl!

W Polsce wyścigi o żużlowego mistrza świata znów będziemy oglądać w Warszawie, Gorzowie i Toruniu. - Dawno nie było tak mocno obsadzonej serii Grand Prix - mówił trener Stanisław Chomski. - Przed Polakami, a zwłaszcza Bartkiem Zmarzlikiem, trudne zadanie. Nie chciałbym takiej sytuacji, że jak Bartek znów nie stanie na podium, to wszyscy okrzykną to porażką, bo to byłoby nie fair. Miejsce w ósemce przy tak wyrównanej stawce to już będzie sukces. Zobaczmy na Macieja Janowskiego. Miał świetny sezon 2015, a w 2016 skończyło się na dzikiej karcie. W tym sporcie, a na dodatek w takiej stawce nie da się niczego przewidzieć.

Zmarzlik sam mówi, że znów jego głównym celem będzie pozostanie w cyklu. - Bartek w dalszym ciągu powinien właśnie tak podchodzić do Grand Prix - stwierdził szkoleniowiec Stali Gorzów. - To znaczy na luzie, bez stresu i że skupia się na pojedynczych wyścigach. Nie wiem jednak czy mu się to uda. Zdobywając medal sam podniósł sobie poprzeczkę i określił poziom, na którym jest w stanie się ścigać. Na pewno cały żużlowy świat będzie uważał na Bartka i w teorii czeka go trudniejsze zadanie. Będzie też mniej anonimowy niż dotąd. Oczywiście, w żużlu i tak wszyscy się znają, ale pewnie niektórzy trochę go lekceważyli. Teraz wiedzą, że lepiej tego nie robić.

Bilety na 2017 PZM Warsaw FIM SGP of Poland (wystartuje 13 maja) jeszcze tylko do końca grudnia w promocyjnej cenie. Od 1 stycznia 2017 roku we wszystkich kategoriach biletowych nastąpi podwyżka o 10 zł.

O szczegółach sprzedaży wejściówek na gorzowską rundę, która odbędzie się 26 sierpnia, można przeczytać pod tym linkiem.

GRAND PRIX 2017:

29 kwietnia - GP Słowenii, Krsko; 13 maja - GP Polski, Warszawa; 27 maja - GP Łotwy, Daugavpils; 10 czerwca - GP Czech, Praga; 24 czerwca - GP Danii, Horsens; 22 lipca - GP Wielkiej Brytanii, Cardiff; 12 sierpnia - GP Szwecji, Malilla; 26 sierpnia - GP Polski, Gorzów; 9 września - GP Niemiec, Teterow; 23 września - GP Szwecji, Sztokholm; 7 października - GP Polski, Toruń; 28 października - GP Australii, Melbourne.

MONSTER ENERGY DRUŻYNOWY PUCHAR ŚWIATA 2017:

sobota 1 lipca, King's Lynn (Wielka Brytania) - pierwszy półfinał: Wielka Brytania, Australia, USA, Czechy; wtorek 4 lipca, Vastervik (Szwecja) - drugi półfinał: Szwecja, Dania, Rosja, zwycięzca kwalifikacji; piątek 7 lipca Leszno (Polska) - baraż: drugie i trzecie drużyny z półfinałów; sobota 8 lipca, Leszno (Polska) - wielki finał: Polska, zwycięzcy obu półfinałów i barażu.

STALI UCZESTNICY GRAND PRIX 2017:

Greg Hancock (USA), Tai Woffinden (Wielka Brytania), Bartosz Zmarzlik (Polska), Chris Holder (Australia), Jason Doyle (Australia), Piotr Pawlicki (Polska), Antonio Lindback (Szwecja), Niels Kristian Iversen (Dania), Matej Zagar (Słowenia), Maciej Janowski (Polska), Nicki Pedersen (Dania), Emil Sajfutdinow (Rosja), Patryk Dudek (Polska), Martin Vaculik (Słowacja), Fredrik Lindgren (Szwecja).

Zawodnicy zapasowi: Peter Kildemand (Dania), Martin Smolinski (Niemcy), Max Fricke (Australia).

KLASYFIKACJA KOŃCOWA GRAND PRIX 2016: 1. Hancock - 139 pkt, 2. Woffinden - 130, 3. Zmarzlik - 128, 4. Holder - 126, 5. Doyle - 123, 6. Pawlicki - 99, 7. Lindback - 93, 8. Iversen - 91, 9. Zagar - 90, 10. Janowski - 90, 11. Lindgren - 88, 12. Kildemand - 68, 13. Pedersen - 62, 14. Jonsson - 52, 15. Harris - 40, 16. Jensen - 31.

Droga na wielkie podium debiutanta z Polski


Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.