Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu
Gorzów i dziennikarze "Wyborczej" bliżej Ciebie - znajdź nas na Facebooku i gorzow.wyborcza.pl!

Polacy w sobotę wygrali półfinał Drużynowego Pucharu Świata w duńskim Vojens, pokonali gospodarzy różnicą trzech punktów. W tamtym turnieju wrocławianin Maciej Janowski z naszych zawodników wypadł najsłabiej. Trener Marek Cieślak był zaraz po turnieju bardzo tajemniczy. - Ciekawość to pierwszy stopień do piekła - odpowiadał na pytania, czy przed finałem będą zmiany w składzie. - Ja się was nie pytam, co będziecie robić, do kogo przed sobotą zatelefonujecie.

Szkoleniowiec najpierw musiał porozmawiać z samymi żużlowcami. Dziś potwierdził, że za Janowskiego w Manchesterze pojedzie zawodnik Stali Gorzów Krzysztof Kasprzak. - Musicie wiedzieć, że to były dla mnie bardzo trudne godziny, a rezygnacja z Maćka jedną z najtrudniejszych decyzji w karierze - opowiadał Cieślak. - Moją rolą jest jednak kierować się wyłącznie dobrem drużyny.

W Vojens startująca czwórka Polaków miała średnio 23 lata. Teraz 32-letni Kasprzak nieco naszą kadrę postarza. - W Manchesterze potrzebujemy jego doświadczenia - stwierdził Cieślak. - Krzysztof jako jedyny jeździł na nowym, otwartym przed paroma tygodniami, narodowym stadionie Brytyjczyków i spisał się tam bardzo dobrze. Zresztą cały ten sezon ma dobry, błyszczy formą, wie jak wygrywa się drużynowe tytuły, był już parę razy mistrzem. Wiemy, że ten tor ma 347 metrów i nie przypomina tych na Wyspach, a bardziej taki, na których jeździmy w naszym kraju. Tam trzeba będzie dobrze startować i szukać szybkości na dystansie. Niestety Maciek na swoje kłopoty i nam tego nie gwarantował. Jestem wewnętrznie przekonany, że ta trudna decyzja wyjdzie nam na dobre.

Inni żużlowcy z lubuskich klubów byli w półfinale w Danii niezwykle waleczni i ich miejsce w kadrze jest niepodważalne. Patryk Dudek zdobył 11 pkt, a Bartek Zmarzlik - 9. Najlepszy był leszczynianin Piotr Pawlicki, który wywalczył 12 pkt i w Manchesterze przejmie od Janowskiego rolę kapitana. Na rezerwie jest junior Falubazu Krystian Pieszczek (rezerwowymi mogą być zawodnicy do 21 lat). Pojawi się na torze wyłącznie w przypadku kontuzji któregoś z naszych reprezentantów.

W wielkim finale - sobota 30 lipca, godz. 20 czasu polskiego, transmisja w Canal+ - czekają Brytyjczycy, nominowani jako gospodarze oraz Polacy. Pozostałe dwa miejsca zapełnią zwycięzca wtorkowego półfinału w szwedzkim Vastervik (jadą tam gospodarze, Amerykanie, Australijczycy i Niemcy), a także najlepsza drużyna w piątkowym barażu w Manchesterze, gdzie wystartują Duńczycy, Rosjanie oraz drugi i trzeci zespół z Vastervik.

MONSTER ENERGY DRUŻYNOWY PUCHAR ŚWIATA 2016:

sobota 23 lipca, Vojens (Dania) - pierwszy półfinał: 1. Polska - 39 pkt, 2. Dania - 36 pkt, 3. Rosja - 32 pkt, 4. Czechy - 19 pkt;

wtorek 26 lipca, Vastervik (Szwecja) - drugi półfinał: Australia, USA, Szwecja, Niemcy;

piątek 29 lipca Manchester (Wielka Brytania) - baraż: Dania, Rosja oraz druga i trzecia drużyna z drugiego półfinału;

sobota 30 lipca, Manchester (Wielka Brytania) - wielki finał: Wielka Brytania, Polska oraz zwycięzcy z drugiego półfinału i barażu.

KLASYFIKACJA PRZEJŚCIOWA GP 2016: 1. Hancock - 66, 2. Woffinden - 63, 3. Doyle - 54, 4. Lindback - 53, 5. Janowski - 52, 6. Zmarzlik - 51, 7. Holder - 50, 8. Zagar - 39, 9. Kildemand - 38, 10. Pedersen - 37, 11. Jonsson - 37, 12. Pawlicki - 37, 13. Lindgren - 34, 14. Iversen - 33, 15. Harris - 21.

GRAND PRIX 2016:

13 sierpnia - GP Szwecji, Malilla; 27 sierpnia - GP Polski, Gorzów; 10 września - GP Niemiec, Teterow; 24 września - GP Szwecji, Sztokholm; 1 października - GP Polski, Toruń; 22 października - GP Australii, Melbourne.

W Gorzowie runda MDMP

We wtorek na stadionie im. Edwarda Jancarza odbędzie się kolejny turniej eliminacyjny Młodzieżowych Drużynowych Mistrzostw Polski. Stalowcy, czyli Rafał Karczmarz, Alan Szczotka, Marcel Studziński i Hubert Czerniawski zmierzą się z rywalami z Orła Łódź, ROW Rybnik i Polonii Bydgoszcz.

Turniej rozpocznie się o godz. 16. Na zawody można wejść na karnet lub program za 10 zł. Otwarta będzie trybuna od ul. Jasnej.

Nareszcie Vojens szczęśliwe dla Polaków. Zmarzlik i spółka wjechali prosto do finału


Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.