Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu
Gorzowski sport i dziennikarze "Wyborczej" bliżej Ciebie - znajdź nas na Facebooku i gorzow.wyborcza.pl!

Na czeskiej Markecie było wszystko. Potworny upał w czasie treningu, burza i grad w dniu zawodów, a potem spokojnie wygrany wyścig o odpowiednie przygotowanie toru. W jubileuszowych 20. zawodach cyklu Grand Prix na tym stadionie najszczęśliwszy był Australijczyk Jason Doyle, który ściga się w tym doborowym gronie drugi rok i właśnie świętuje swoją pierwszą wygraną. Na podium stanął z Amerykaninem Gregiem Hancockiem oraz z największą niespodzianką turnieju - Brytyjczykiem Chrisem Harrisem. Czwarte miejsce, najlepsze w tym sezonie, zajął Niels Kristian Iversen. Liczymy, że "Puk" będzie miał lepsze najbliższe miesiące, bo z pewnością skorzysta na tym Stal Gorzów.

Bartek Zmarzlik w PGE Ekstralidze wygrywa z wszystkimi, ma zdecydowanie najwyższą średnią i w niedzielę - początek meczu Stal - Unia Tarnów na "Jancarzu" o godz. 19.30 - też pewnie zakręci się koło kompletu punktów. Za to w GP przekonuje się jak doborowe grono żużlowców zażarcie walczy o mistrza świata. I dobrze, że ten młody chłopak tu dopiero pobiera nauki, bo co by to było, gdyby jeszcze jako junior próbował zabierać starym wygom najważniejszy seniorski złoty medal. Niech teraz stalowiec zostanie w czołowej ósemce, a wtedy możemy być pewni, że za rok, po zdobytych doświadczeniach choćby z jednodniowych torów, będzie bił się o coś więcej. - Wygrywam wyścigi, ale jeszcze mi czegoś brakuje, cały czas zmieniamy, próbujemy, abyśmy byli jeszcze mądrzejsi. Tutaj na każdy start trzeba uważać i mieć wszystko perfekcyjne, bo z obu stron są rywale, którzy też jadą wyłącznie po zwycięstwo - opowiadał gorzowianin.

W Pradze jest tor naturalny i Zmarzlik był na nim świetny. Mocy motocykla zabrakło na półfinał. Najpierw Bartek miał szczęście w nieszczęściu, bo potrącił go Tai Woffinden. Stalowiec niegroźnie upadł, a Brytyjczyk słusznie został wykluczony. Jeszcze jedno podejście i znów przed naszym żużlowcem Doyle z Harrisem... Za dwa tygodnie jedziemy jeden z kultowych turniejów GP w Cardiff.

WYNIKI TURNIEJU GP W PRADZE:

1. Jason Doyle (Australia) - 1. miejsce, 17 (1,3,3,2,2,3,3), 2. Greg Hancock (USA) - 2. miejsce w finale, 18 (3,1,3,3,3,3,2), 3. Chris Harris (Wielka Brytania) - 3. miejsce w finale, 10 (1,1,0,2,3,2,1), 4. Niels Kristian Iversen (Dania) - 4. miejsce w finale, 11 (3,3,1,1,1,2,0), 5. Bartosz Zmarzlik (Polska) 13 (3,2,2,3,2,1), 6. Fredrik Lindgren (Szwecja) 11 (2,3,1,2,2,1), 7. Tai Woffinden (Wielka Brytania) 9 (3,3,2,0,1,w), 8. Nicki Pedersen (Dania) 8 (2,2,0,1,3,d), 9. Andreas Jonsson (Szwecja) 6 (0,2,3,0,1), 10. Peter Kildemand (Dania) 6 (2,w,1,0,3), 11. Piotr Pawlicki (Polska) 6 (2,1,0,2,1), 12. Antonio Lindback (Szwecja) 5 (0,2,0,3,0), 13. Maciej Janowski (Polska) 5 (0,d,2,3,0), 14. Matej Zagar (Słowenia) 5 (1,0,3,1,0), 15. Chris Holder (Australia) 5 (0,0,2,1,2), 16. Vaclav Milik (Czechy) 3 (1,1,1,0,0).

KLASYFIKACJA PRZEJŚCIOWA GP 2016: 1. Hancock - 56, 2. Woffinden - 48, 3. Holder - 44, 4. Doyle - 42, 5. Janowski - 41, 6. Zmarzlik - 38, 7. Lindback - 35, 8. Kildemand - 34, 9. Pedersen - 32, 10. Lindgren - 32, 11. Zagar - 31, 12. Iversen - 30, 13. Jonsson - 28, 14. Pawlicki - 23, 15. Harris - 20.

GRAND PRIX 2016:

9 lipca - GP Wielkiej Brytanii, Cardiff; 13 sierpnia - GP Szwecji, Malilla; 27 sierpnia - GP Polski, Gorzów; 10 września - GP Niemiec, Teterow; 24 września - GP Szwecji, Sztokholm; 1 października - GP Polski, Toruń; 22 października - GP Australii, Melbourne.

MONSTER ENERGY DRUŻYNOWY PUCHAR ŚWIATA 2016:

sobota 23 lipca, Vojens (Dania) - pierwszy półfinał: Polska, Dania, Czechy, Rosja; wtorek 26 lipca, Vastervik (Szwecja) - drugi półfinał: Australia, USA, Szwecja, Niemcy; piątek 29 lipca Manchester (Wielka Brytania) - baraż: drugie i trzecie drużyny z półfinałów; sobota 30 lipca, Manchester (Wielka Brytania) - wielki finał: Wielka Brytania, zwycięzcy obu półfinałów i barażu.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.