Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu
Gorzowski sport i dziennikarze "Wyborczej" bliżej Ciebie - znajdź nas na Facebooku i gorzow.wyborcza.pl!

O czasowym osłabieniu naszych młodzików pisaliśmy jeszcze przed turniejem. Finały nieoczekiwanie zostały opóźnione o tydzień i Rafał Renicki, który dużo wcześniej otrzymał bilet na meczu Polaków na Euro, dolatywał do naszego zespołu z Francji, nie zagrał w dwóch pierwszych spotkaniach. - To nie była przecież jego wina, od dawna planowaliśmy grać w innym terminie i w ostatniej chwili to się zmieniło - opowiadał trener Paweł Cichoń. - Z "Groszkiem" to mogło się potoczyć może trochę inaczej, ale i tak na początek tak goniliśmy Agrykolę Warszawa, że zdołaliśmy doprowadzić do remisu, wydawało się, że mamy rywala na widelcu. Niestety sama końcówka była zła i przegraliśmy, tak samo jak z niezwykle mocną Anilaną Łódź, która szła w tych mistrzostwach jak burza. Jak się później okazało, mieliśmy w grupie dwie najlepsze ekipy finałowego turnieju.

Młodzicy, tak jak wcześniej chłopcy UKS Miś, skończyli finały na ósmym miejscu. - Michał Olejniczak zostały wybrany do najlepszej siódemki, a dodatkowym, ogromnym przeżyciem dla chłopaków były występy w Hali Legionów - mówił Cichoń. - To tam występuje przecież Vive Kielce, zwycięzca ostatniej Ligi Mistrzów w piłce ręcznej, najlepszy klubowy zespół Europy. Wielka sprawa. Nie rozmawialiśmy o tym, ale pewnie każdy myślami próbował sobie w tym wyjątkowym miejscu swoją sportową przyszłość. Ja naszym zawodnikom życzę, aby mieli kiedyś okazję zagrać w tej hali jako seniorzy. My jesteśmy zakręceni na punkcie naszej dyscypliny, ale tam to widzieliśmy jeszcze pięć razy mocniej.

W następnym sezonie większość młodzików rozpocznie walkę już w juniorach młodszych, ma ich poprowadzić Łukasz Bartnik. - Mi zostaną młodzicy, a Janusz Szopa prawdopodobnie zajmie się grupą juniora starszego. Wszystko we współpracy ze Stalą, w której mamy nadzieję, że powiedzie się także drużynie seniorskiej, gdzie zaczynają się nowe rządy. Będziemy bić się o kolejne finały, ale najważniejsze, aby dzięki temu szkoleniu nasi wychowankowie docierali do dorosłej drużyny i faktycznie kiedyś ponownie zagrali w Hali Legionów w prestiżowych meczach - zakończył Cichoń.

WYNIKI GORZOWIAN W FINAŁOWYM TURNIEJU W KIELCACH:

faza grupowa: UKPR Agrykola Warszawa - UKS Miś Gorzów 24:19 (11:8), UKS Anilana I Łódź - UKS Miś Gorzów 28:10 (15:4), Vive Tauron Kielce - UKS Miś Gorzów 24:21 (9:8);

o miejsca 5-8: MUKS 21 Płock - UKS Miś Gorzów 30:24 (15:13)

o 7. miejsce: Vive Tauron Kielce - UKS Miś Gorzów 23:14 (10:7)

o 5. miejsce: MUKS 21 Płock - UKS Ułan SP48 Bydgoszcz 30:24 (16:11)

o 3. miejsce: EUCO UKS Dziewiątka Legnica - UKS Olimpia Biała Podlaska 28:25 (11:12)

o 1. miejsce: UKS Anilana Łódź - UKPR Agrykola Warszawa 27:18 (13:9)

Artykuł otwarty w ramach bezpłatnego limitu

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych,
lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.