Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu
Gorzowski sport i dziennikarze "Wyborczej" bliżej Ciebie - znajdź nas na Facebooku i gorzow.wyborcza.pl!

Odrabianie ligowych zaległości z 3. kolejki w Tarnowie ruszało w momencie, gdy Polacy właśnie zaczynali świętować pierwszą wygraną na Euro 2016 1:0 z Irlandią Północną.

Za sensację można uznać to, co wydarzyło się w tym meczu w wyścigu młodzieżowym. Arkadiusz Madej i Patryk Rolnicki lepiej wystartowali, ten drugi skutecznie blokował Bartka Zmarzlika i Unia Tarnów zainkasowała 5 pkt. Dalej jednak juniorzy gospodarzy nie zdobyli już nic, a gorzowianie przywozili do mety ważne punkty, dzięki którym to Stal przechylała to spotkanie na swoją korzyść. - To była pomyłka sprzętowa - przyznał trener Stanisław Chomski. - Po korektach mogłem jednak na Bartka liczyć i wstawiać go do najtrudniejszych wyścigów, to jest naprawdę wielki komfort.

Gdy zaraz po 13. biegu Przemek Pawlicki wygrażał Krzyśkowi Kasprzakowi, natychmiast przypomniał nam się sezon mistrzowski 2014 i ostre spięcie w czasie wielkiego finału w Lesznie między Kasprzakiem i Matejem Zagarem. - Ci, którzy nigdy na żużlowym torze nie przejechali w życiu choćby jednego okrążenia to nigdy nie zrozumieją jaki tam jest poziom emocji. Dlatego niektóre sytuacje tuż po wyścigach po prostu czasami trzeba nam wybaczyć - tłumaczył ostatnio Zagar. W Tarnowie konfliktów było więcej, bo zawodnicy ryzykowali, gdy jak najszybciej starali się dojechać do szybkiej ścieżki blisko bandy, wypychali jeden drugiego. Nieco lepiej z tych ekstremalnych sytuacji wyjeżdżali stalowcy, którzy zebrali osiem trójek i tylko pięć zer. Co ciekawe ostatni raz zobaczyliśmy gorzowianina na końcu stawki w 9. biegu.

Prowadzenie, którego już w tym pojedynku nie oddaliśmy, objęliśmy po 10. wyścigu - 4:2 Zmarzlika i Kasprzaka. Ważne było jednak też wcześniejsze 5:1 Mateja Zagara i Pawlickiego. Pokonali oni wtedy lidera Unii Janusza Kołodzieja, piekielnie szybkiego i bezbłędnego we wcześniejszym pojedynku tarnowian z GKM Grudziądz.

We wspomnianym wyżej spotkaniu Unia wyszarpała wygraną 47:43 w ostatnim biegu. Tym razem 15. start nie miał już żadnego znaczenia, bo stalowcy załatwili sprawę wyścig wcześniej. Zmarzlik i Pawlicki - to na nich postawił trener Stanisław Chomski i nie pomylił się - uciekli ze startu gospodarzom, a na dystansie Kenneth Bjerre zdążył minąć tylko naszego juniora. W tym momencie Stal miała już 6 pkt przewagi. Wiedzieliśmy, że umacniamy się na pozycji lidera PGE Ekstraligi. Za tydzień znów bijemy się na wyjeździe z niepokonanymi u siebie grudziądzanami.

TARNÓW - GORZÓW:

1. wyścig - 3:3 - Iversen, Świderski, Madsen, Jensen;

2. wyścig - 5:1 (8:4) - Madej, Rolnicki, Zmarzlik, Cyfer;

3. wyścig - 2:4 (10:8) - Zagar, Bjerre, Pawlicki, Michelsen;

4. wyścig - 3:3 (13:11) - Kołodziej, Zmarzlik, Kasprzak, Rolnicki;

5. wyścig - 3:3 (16:14) - Iversen, Michelsen, Bjerre, Jensen;

6. wyścig - 1:5 (17:19) - Zagar, Pawlicki, Kołodziej, Madej;

7. wyścig - 3:3 (20:22) - Kasprzak, Madsen, Świderski, Cyfer;

8. wyścig - 3:3 (23:25) - Kołodziej, Jensen, Iversen, Rolnicki;

9. wyścig - 4:2 (27:27) - Madsen, Pawlicki, Świderski, Zagar (d);

10. wyścig - 2:4 (29:31) - Zmarzlik, Bjerre, Kasprzak, Michelsen;

11. wyścig - 2:4 (31:35) - Zmarzlik, Kołodziej, Zagar, Świderski;

12. wyścig - 3:3 (34:38) - Bjerre, Iversen, Cyfer, Madej;

13. wyścig - 3:3 (37:41) - Madsen, Kasprzak, Pawlicki, Michelsen;

14. wyścig - 2:4 (39:45) - Pawlicki, Bjerre, Zmarzlik, Michelsen;

15. wyścig - 3:3 (42:48) - Kołodziej, Kasprzak, Iversen, Madsen.

UNIA TARNÓW - STAL GORZÓW 42:48

Punkt bonusowy będzie rozdany po rewanżu 26 czerwca w Gorzowie.

UNIA: Leon Madsen 9+1 bonus (1,2,3,3,0), Piotr Świderski 4+1 (2,1,1,0), Kenneth Bjerre 10+1 (2,1,2,3,2), Mikkel Michelsen 2 (0,2,0,0,0), Janusz Kołodziej 12 (3,1,3,2,3), Arkadiusz Madej 3 (3,0,0), Patryk Rolnicki 2+1 (2,0,0).

STAL: Niels Kristian Iversen 10+2 bonusy (3,3,1,2,1), Michael Jepsen Jensen 2 (0,0,2,-,-), Matej Zagar 7 (3,3,d,1), Przemysław Pawlicki 9+2 (1,2,2,1,3), Krzysztof Kasprzak 9+1 (1,3,1,2,2), Adrian Cyfer 1+1 (0,0,1), Bartosz Zmarzlik 10 (1,2,3,3,1).

WYNIKI ZALEGŁYCH SPOTKAŃ:

Unia Tarnów - Stal Gorzów 42:48 (bonus zostanie rozdany w rewanżu 26 czerwca), ROW Rybnik - Get Well Toruń 38:52 (bonus dla Get Well).

1. Stal Gorzów 7 14 +86
2. Get Well Toruń 7 11 +40
3. Falubaz Zielona Góra 7 9 +5
4. MrGarden GKM Grudziądz 7 7 -36
5. Fogo Unia Leszno 7 5 -8
6. Unia Tarnów 6 4 -34
7. ROW Rybnik 5 3 -19
8. Betard Sparta Wrocław 6 3 -34
Cztery najlepsze zespoły po fazie zasadniczej pojadą w play-off o medale. Ostatnia drużyna spadnie z ekstraklasy, przedostatnia będzie walczyć o utrzymanie w barażach.

ZALEGŁY MECZ Z 2. KOLEJKI:

niedziela 19 czerwca:

godz. 17 Betard Sparta Wrocław - ROW Rybnik

9. KOLEJKA:

niedziela 19 czerwca:

godz. 17 nSport+ MrGarden GKM Grudziądz - Stal Gorzów

godz. 19.30 nSport+ Falubaz Zielona Góra - Get Well Toruń

godz. 19.30 Fogo Unia Leszno - Unia Tarnów

ROW Rybnik - Betard Sparta Wrocław przełożony na 7 lipca

Podane godziny rozpoczęcia meczów to czas startu zawodników do pierwszego biegu. Próba toru z udziałem żużlowców obu drużyn rozpoczyna się 30 minut wcześniej, a prezentacja zawodników 15 minut przed pierwszym wyścigiem.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.