Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu
Gorzowski sport i dziennikarze "Wyborczej" bliżej Ciebie - znajdź nas na Facebooku i gorzow.wyborcza.pl!

Stilonowcy w ostatnim pojedynku zagrali w roli gości, choć spotkanie na prośbę Polonii Świdnica odbyło się w Gorzowie, bo stadion rywali w tym terminie był zajęty.

Przed meczem cały czas łudziliśmy się, że niebiesko-biali rzutem na taśmę przedłużą nam emocje w tym sezonie i wskoczą na ósme miejsce, z którego można się utrzymać w nowej, zreformowanej trzeciej lidze. Dostaliśmy tę szansę dzięki cudowi numer jeden - walkowerowi jaki dopadł Formację Port 2000 Mostki. Teraz potrzebowaliśmy zwycięstwa nad Polonią oraz porażek Zagłębia II Lubin i Formacji. Szczęścia mieliśmy tylko dwie trzecie - Mostki pokonały Ślęzę Wrocław 3:2 i w ten sposób zepchnęły gorzowian na miejsce spadkowe. To Formacja jest ósma i będzie czekać na rozstrzygnięcia w barażach o drugą ligę. Jeśli mistrz naszej grupy awansuje to Mostki się utrzymają. A kto jest mistrzem? Nie uwierzycie, ale nie wiadomo. KS Polkowice i Górnik Wałbrzych mają tyle samo punktów i taki sam bilans bezpośrednich spotkań, a okazuje się, że bramki z całego sezonu tu się nie liczą. W środę we Wrocławiu zagrają dodatkowy mecz i dopiero jego zwycięzca zmierzy się w barażach z Polonią Warszawa.

- Plan udał się połowicznie, minęliśmy tylko rezerwy Zagłębia. Mamy dziewiąte miejsce, które nie gwarantuje utrzymania, ale może nie wszystko stracone? Teraz każdy musi być gotowy na nową trzecią ligę organizacyjnie. Zobaczymy, co się w następnych tygodniach wydarzy - mówił trener Stilonu Adam Gołubowski. W tygodniu przed meczem ze Świdnicą nasz szkoleniowiec próbował tłumaczyć, że poprzedni remis u siebie ze słabą Bystrzycą Kąty Wrocławskie nie ma już takiego znaczenia. Dziś okazało się, że był jak najważniejsza porażka, bo przy wygranej bylibyśmy przed Mostkami...

Stilonowcy fajnie zagrali z Polonią, szczególnie w pierwszej połowie. Nareszcie strzelili więcej niż jednego gola, na co wiosną czekaliśmy aż od marca. Trudno jednak silić się na radość, gdy spojrzy się w tabelę. W najczarniejszych scenariuszach nie zakładaliśmy, że ten sezon tak się dla nas skończy. Nie chce się wierzyć. Naprawdę wpadamy w otchłań czwartej ligi?

POLONIA ŚWIDNICA - STILON GORZÓW 0:3 (0:2)

BRAMKI: Jakubowski (16.), Ziajka (26.), Chyrek (73.)

STILON: Rosa - Gołdyn Ż, Bil, Gruszecki, Szwiec - Jakubowski (62. min Mrozek), Maliszewski (64. min Nowak), Świtaj (60. min Szałas), Kaczmarczyk, Ouedraogo (68. min Chyrek) - Ziajka.

WYNIKI Z 34. KOLEJKI:

Polonia Świdnica - Stilon Gorzów 0:3 (mecz na stadionie w Gorzowie), KP Brzeg Dolny - Piast Żmigród 0:3 (walkower), Górnik Wałbrzych - Zagłębie II Lubin 1:0, Ilanka Rzepin - Karkonosze Jelenia Góra 3:3, Śląsk II Wrocław - Piast Karnin 5:1, KS Polkowice - Lechia Dzierżoniów 5:0, Miedź II Legnica - Foto Higiena Gać 0:3, Formacja Port 2000 Mostki - Ślęza Wrocław 3:2, Budowlani Lubsko - Bystrzyca Kąty Wrocławskie 1:0.

1. KS Polkowice 34 78 88:39
2. Górnik Wałbrzych 34 78 74:25
3. Ślęza Wrocław 34 65 71:35
4. Miedź II Legnica 34 64 86:43
5. Lechia Dzierżoniów 34 63 54:40
6. Śląsk II Wrocław 34 63 74:42
7. Piast Żmigród 34 57 60:46
8. Formacja Port 2000 Mostki 34 56 71:50
9. Stilon Gorzów 34 55 55:38
10. Zagłębie II Lubin 34 54 78:39
11. Foto Higiena Gać 34 48 51:45
12. Ilanka Rzepin 34 43 53:75
13. Polonia Świdnica 34 42 47:53
14. Piast Karnin 34 33 36:61
15. Karkonosze Jelenia Góra 34 30 41:74
16. Budowlani Lubsko 34 18 32:109
17. Bystrzyca Kąty Wrocławskie 34 14 20:101
18. KP Brzeg Dolny 34 8 16:92
Zwycięzca zagra w barażach o II ligę. W III lidze utrzymają się zespoły z miejsc 2-7. Jeśli mistrz ligi awansuje wyżej, byt zachowa również drużyna z ósmego miejsca. Pozostali spadną do IV ligi.

LIGOWI STRZELCY ZE STILONU W SEZONIE 2015/16: Paweł Posmyk - 10 bramek, Michał Chyrek - 8, Kordian Ziajka - 8, Daniel Mrozek - 5, Patryk Bil - 4, Łukasz Maliszewski - 4, Damian Szałas - 3, Tomasz Szwiec - 2, Rafał Świtaj - 2, Adam Gruszecki - 1, Patryk Jakubowski - 1, Adrian Wieczorek - 1, Filip Wiśniewski - 1. Gole samobójcze - 2. Trzy gole zostały nam dopisane po walkowerze z Brzegiem.

Artykuł otwarty w ramach bezpłatnego limitu

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych,
lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.